reklama

Mleko, papki i kanapki :)

dziewczyny w jakiej temperaturze wasze maluchy maja podawane mleczko bo moja nie chce jest cieplego...akceptuje tylko ledwo letnie....daje jej chociaz takie,bo nie chce podawac zimnego...czy to w ogole nie jest niezdrowe dla brzuszka takie chlodne mleczko?

u mnie tak samo w sumie zalezy od humorkow czasem zje takie jak mowisz ledwo letnie ... a czasem marudzi przy jedzeniu i juz wiem ze mleko jest za "zimne" dla niego ... i te cieplejsze je o wiele wiecej :)
 
reklama
U Zuzi zależy od humoru. Czasami zje ciepłe, 40 st, a czasami je zimne...

pochwalę się, że Zuzia zjadła dzisiaj 3 łyżeczki jabłuszka i 60 ml gęstego kleiku z łyżeczki! A jak ładnie buziaka otwiera :happy:
 
mamy dzieci butelkowych: czy jest jeszcze jakis maluch ktory budzi sie w nocy na jedzenie bedac na butelce czy tylko moj ignas? nie czytalam nigdzie u was zebyscie odzwyczajaly dzieci od nocnego jedzenia, zawsze chyba same o tym decydowaly? probowalam robic ignasiowi przerwe miedzy 00.00 a 6 rano (wedlug zalecen pewnej pediatry) pojac go woda ale niestety nic z tego nie wyszlo:-( no i od 2.00 budzil mi sie co godzine, pol godziny marudzac:crazy: ja juz sama nie wiem
 
pochwalę się, że Zuzia zjadła dzisiaj 3 łyżeczki jabłuszka i 60 ml gęstego kleiku z łyżeczki! A jak ładnie buziaka otwiera :happy:

U nas wczoraj było pierwsze jabłuszko:-)
Mały robił miny kosmiczne , ślinił do pasa i śmiał.Jak na moje oko to chyba mu przypasowało.Ale był w ogromnym szoku!! :-)))))

Miała byc pierwsza marchewka ( chociaż nie widzę róznicy co pierwsze) ale nigdzie u mnie nie ma :-/ w rossmanie nie ma, w tesco nie ma, w delimie nie ma:-/

Są ale np marchewka + jabłko lub inne mieszane...
 
mamy dzieci butelkowych: czy jest jeszcze jakis maluch ktory budzi sie w nocy na jedzenie bedac na butelce czy tylko moj ignas? nie czytalam nigdzie u was zebyscie odzwyczajaly dzieci od nocnego jedzenia, zawsze chyba same o tym decydowaly? probowalam robic ignasiowi przerwe miedzy 00.00 a 6 rano (wedlug zalecen pewnej pediatry) pojac go woda ale niestety nic z tego nie wyszlo:-( no i od 2.00 budzil mi sie co godzine, pol godziny marudzac:crazy: ja juz sama nie wiem

Ida nadal je o 19, 0, 4 i 8 - czyli nie robi przerwy na noc.
 
U nas wczoraj było pierwsze jabłuszko:-)
Mały robił miny kosmiczne , ślinił do pasa i śmiał.Jak na moje oko to chyba mu przypasowało.Ale był w ogromnym szoku!! :-)))))

Miała byc pierwsza marchewka ( chociaż nie widzę róznicy co pierwsze) ale nigdzie u mnie nie ma :-/ w rossmanie nie ma, w tesco nie ma, w delimie nie ma:-/

Są ale np marchewka + jabłko lub inne mieszane...

U nas też to samo z jabłuszkiem było. Marchewkę znalazłam z Gerbera pierwszy obiadek. Marchewka stoi i czeka na przyszły tydzień.

Kiragold - U nas są 2 przerwy nocne na karmienie, czasami jedna. To normalne przecież. Dziecka glodzić nie będziesz. Ja na rady pediatry czasami oko przymykam i robię co mi serce i rozum podpowiada :wink:
 
mamy dzieci butelkowych: czy jest jeszcze jakis maluch ktory budzi sie w nocy na jedzenie bedac na butelce czy tylko moj ignas? nie czytalam nigdzie u was zebyscie odzwyczajaly dzieci od nocnego jedzenia, zawsze chyba same o tym decydowaly? probowalam robic ignasiowi przerwe miedzy 00.00 a 6 rano (wedlug zalecen pewnej pediatry) pojac go woda ale niestety nic z tego nie wyszlo:-( no i od 2.00 budzil mi sie co godzine, pol godziny marudzac:crazy: ja juz sama nie wiem
u mnie roznie sie budzi spi juz okolo 21 na noc i wstaje czasem o 24 a czasem dopiero o 4 wiec nie ma reguły ... pozniej 6 8 wiec 3 razy wstaje ... choc byla i noc ze wstal o 5 pierwszy raz a pozniej 8 wiec roznie ...
wlasnie sie zastanawialam ostatnio kiedy to sie unormuje itp ...moze jak wprowadzi sie marchewke itp...
 
mamy dzieci butelkowych: czy jest jeszcze jakis maluch ktory budzi sie w nocy na jedzenie bedac na butelce czy tylko moj ignas? nie czytalam nigdzie u was zebyscie odzwyczajaly dzieci od nocnego jedzenia, zawsze chyba same o tym decydowaly? probowalam robic ignasiowi przerwe miedzy 00.00 a 6 rano (wedlug zalecen pewnej pediatry) pojac go woda ale niestety nic z tego nie wyszlo:-( no i od 2.00 budzil mi sie co godzine, pol godziny marudzac:crazy: ja juz sama nie wiem
u mnie też pobudki są w nocy pomimo zagęszczenia mleka kleikiem :tak: , czasami jest pobudka ok północy a potem ok 4-5 a czasami budzi się o 2 a potem ok 6-7 , myślałam o tym żeby go spróbować oszukiwać w nocy z jedzeniem ale doszłam do wniosku że to się samo unormuje ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry