Pola ja podobnie. Juz bym bardzo chciala i mam dosyc tego czekania, ale jak przychodzi akcja skurczowa to leze pokorniutka na kanapie i mysle czy przypadkiem to nie juz. Mam juz dosc czekania, lekarka zapewniala ze bedzie wczesniej ale jak cos sie zaczyna to sie wycisza. Faktycznie te ostatnie tygodnie sa wkurzajace. Zrobie dzis chyba kurs po miescie, wysprzatam chate i nie wiem co mi tam przyjdzie do glowy. Moze jak sie porzadnie zmecze...