• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Nasze dzieci rozrabiaki

Rozalka, u nas podobnie, nie każdy może powrót do domu, ale większość z nich kończy się płaczem i buntem. Czasem uda się Oliwkę zachęcić czymś fajnym w domu, np że w domu jest czekolada i jak wrócimy dostanie kosteczkę - wtedy wraca chętnie.
Niezbyt pocieszające jest to, że tak samo płaczą dzieci ponad 3 letnie schodząc z placu zabaw - a więc jeszcze się oprócz tego lata możemy pomęczyć za rok :baffled:
 
reklama
Mam mały kłopot z łóżeczkiem, bo planowałam jeszcze przez kilka miesięcy żeby Milenka spała w małym łóżeczku, ale pyrtek zaczął mi z niego górą wychodzić :baffled: Podnosi nogę, podciąga się, siada okrakiem na poręczy i hop na dół, i to zawsze od strony gdzie fotel z drewnianymi oparciami stoi.
A wyciągniętych szczebelków nie chce mieć za żadne skarby :no: tak jakby się bała że jej ktoś do łóżeczka wejdzie. Jak jej na noc dziś wyciągnęłam, to wyłaziła mi od 23-ciej co pół godziny z płaczem i uciekała z łóżeczka aż w końcu założyłam to przestała wstawać. Ale rano hyc! Sama wyskakuje górą :baffled:
 
ja Emilkę jakoś narazie przekonuje by wróciła do domu ciekawe jak długo jeszcze będzie mi się to udawać :sorry2:

Joasiek Emilka też nie kazała wyciągać szczebelków potem kupiliśmy zwykłe i były wedrówki do nas ale teraz jest w miarę ok
 
Mam mały kłopot z łóżeczkiem, bo planowałam jeszcze przez kilka miesięcy żeby Milenka spała w małym łóżeczku, ale pyrtek zaczął mi z niego górą wychodzić :baffled: Podnosi nogę, podciąga się, siada okrakiem na poręczy i hop na dół, i to zawsze od strony gdzie fotel z drewnianymi oparciami stoi.
A wyciągniętych szczebelków nie chce mieć za żadne skarby :no: tak jakby się bała że jej ktoś do łóżeczka wejdzie. Jak jej na noc dziś wyciągnęłam, to wyłaziła mi od 23-ciej co pół godziny z płaczem i uciekała z łóżeczka aż w końcu założyłam to przestała wstawać. Ale rano hyc! Sama wyskakuje górą :baffled:

My zdjelismy bok łóżeczka i problem sie skończył.:tak:
 
Rozalka, u nas podobnie, nie każdy może powrót do domu, ale większość z nich kończy się płaczem i buntem. Czasem uda się Oliwkę zachęcić czymś fajnym w domu, np że w domu jest czekolada i jak wrócimy dostanie kosteczkę - wtedy wraca chętnie.
Niezbyt pocieszające jest to, że tak samo płaczą dzieci ponad 3 letnie schodząc z placu zabaw - a więc jeszcze się oprócz tego lata możemy pomęczyć za rok :baffled:

u nas tez podobnie, czasem sie udaje za namowa ze np. pozniej tez pojedziemy, ale musze dotrzymac słowa bo inczej nastepnm raze sie nie uda :tak:
 
My zdjelismy bok łóżeczka i problem sie skończył.:tak:
my przestawilismy i odpielismy zamek:-p łózeczka

ale własnie ogladam kanapy malusie:cool2:;-) bo sarka mi spi na materacu z łózeczka na podłodze od dwóch dni bo nie daje juz rady z nia:ninja2:
Rozkładana Kanapa, łóżko dla dzieci OLA MAX (620641689) - Aukcje internetowe Allegro
ROZKŁADANA KANAPA SOFA FOTELIK OD S. SPRZEDAWCY (621394772) - Aukcje internetowe Allegro
Rozkładana Kanapa, łóżko dla dzieci OLA (620732543) - Aukcje internetowe Allegro
 
Agusia fajna ta 1 i 3 :tak:

Joasiek to łóżeczko jest podobne co do boków do tego z ikea nie wiem jak to tworzywo ma się w użytkowaniu ale ja wolałam drewno jednak i takiego nie kupiłam :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry