reklama

Nasze dzieci rozrabiaki

reklama
ja tutaj chyba wypowiadać się nie powinnam bo na naszym spotkaniu dziewczyny powiedziały że Lenka taka grzeczna, no to nie będę na nią narzekać ;-);-)
ogólnie ma teraz etap krzyku w różnej tonacji :baffled::baffled:
 
ja tutaj chyba wypowiadać się nie powinnam bo na naszym spotkaniu dziewczyny powiedziały że Lenka taka grzeczna, no to nie będę na nią narzekać ;-);-)
ogólnie ma teraz etap krzyku w różnej tonacji :baffled::baffled:
Grzeczniutka ,potwierdzam.Próbke tej tonacji słyszeliśmy.Ma mocny głosik Lenka!:-D
 
mama mama mama ubuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu :szok::ninja2:i smrud
patrze a ta glizda wzieła slimaka rozgniotła w rekach i dziub miała brudny( tez wiec nie wiem )czy nie probowała zjesc:rofl2:
umyta , poszła dalej na balkon i nie wiem gdzie znalazła zwłoki / resztki slimaka i dalej gniecie
no sadysta mi rosnie:rofl2:
 
Hehe, z Sary żadna sadystka, dzieciaki lubią rozgniatać robaki i ślimaki, moje przynajmniej lubiły wszystkie.
Oli jak idziemy ma spacerze i pełznie sobie po dróżce ślimak, to koniecznie chce go poszturchać butem :rofl2:
Ale weszłam na wątek, żeby się poskarżyć, że z Oli zrobił się okropny szkodnik, co chwilę oddziera mi kawałki tapet w przedpokoju. Już by się remont prosił, ale chyba poczekam, aż przejdzie szkodnikowi. Jak narazie to podklejam stale klejem, niedługo będę miała same łaty :baffled: Oprócz tego muszę zmienić miejsce tabletek do zmywarki i środków chemicznych, bo miałam po zlewem w wysuwanej szafce, Oli się do tej pory nie interesowała tym, ale niestety zaczęła. Wyciąga tabletki i próbuje je gryźć :angry:- każda jest zafoliowana, ale w końcu folię też może rozgryźć. A inne środki chemiczne mają niby zabezpieczenie, ale licho nie śpi, jeszcze gagatek sobie z nim poradzi, lepiej nie ryzykować. A takie to było wygodne miejsce pod zlewem, a teraz będę musiała tam trzymać jakieś produkty żywnościowe pewnie, a chemia pójdzie na wyższe półki :dry:
 
reklama
mama mama mama ubuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu :szok::ninja2:i smrud
patrze a ta glizda wzieła slimaka rozgniotła w rekach i dziub miała brudny( tez wiec nie wiem )czy nie probowała zjesc:rofl2:
umyta , poszła dalej na balkon i nie wiem gdzie znalazła zwłoki / resztki slimaka i dalej gniecie
no sadysta mi rosnie:rofl2:

no cóż francuska kuchnia podobno nie jest zła :-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry