reklama

Nasze dzieci rozrabiaki

Jenni dzis niosla swoje krzeselko i przewrucila sie na nie i warge od wewnatrz sobie rosciela:baffled: na poczatku myslalam ze nic jej nie ma a po chwili jak gichla krew to najpierw sprawdzalam jej zeby:baffled:
 
reklama
Szkoda mi tych Maluchów jak się tak rozbijają:sorry2: No ale cóż taka kolej rzeczy na tym etapie;-) Oby jak najmniej takich "wypadków":tak:

Oli jest bardzo bystrą dziewczynką:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry