reklama

Nasze dzieci rozrabiaki

Jak przeczytałam co się stało Tyciu, to od razu pomyślałam czy to dobry pomysł, żebyśmy my kupowali plazmę na wiosnę:confused: O ile Victor już będzie spory to drugie jeszcze małe, ale z drugiej strony jak będzie się tak myślało to nigdy się niczego nie kupi, bo są dzieci:sorry2: Szkoda, że tak się stało, ale nic się już na to nie poradzi:sorry2: Pocieszające jest to, że będziecie mogli wymienić na full HD - zawsze to jakiś plus:sorry2:;-) Bo tak to pewnie nie byłoby okazji:-p Swoją drogą mój mąż by mi nagadał, że nie uważam, nie wystarczająco pilnuje Syna itd...:dry: A Twój mąż jak zareagował:confused:

Aga nawet bym się nie spodziewała, że Sarka może wejść tak wysoko:sorry2: To tylko daje do myślenia, że nie da się wszystkiego przewidzieć, co wymyślą nasze Maluchy:sorry2::-p:rofl2:
 
reklama
:-DJak to zobaczył,to powiedział "O,ku***" i usiadł:-p.Naprawde nie zdarza mu sie przy nas przeklinac,ale nie wytrzymał;-).
Nie miał do mnie zadnych pretensji,bo on wiedział,ze KOnrad uwielbia walic czym popadnie w telewizor:baffled:(zobaczył zapewne,ze sie tym irytujemy).Mogło to sie stac również przy nim:confused:.
Musze poszukac jakiegos serwisu Sony:confused:
 
Oli też sama się gani jak odrywa tapetę w przedpokoju :tak::-D
Mówi: Oli bebe, nie nono" :-D:-D:-D

Jeśli chodzi o rysowanie po ścianach, na razie nam tego oszczędziła, może dlatego, że Tomek ją strasznie pilnuje jak ma kredki w ręku.
 
Oli chciała dziś nam uszkodzić telewizor :crazy: Klapka była uchylona, bo małżonek miał podłączone słuchawki i Oliwce zachciało się nalać do środka herbaty ze swojego kubka. Na szczęście nie trafiła i wszystko się wylało po szafce na podłogę :rofl2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry