reklama

Nasze dzieci rozrabiaki

reklama
Tyle ma zabawek,a mi kompa resetuje....:-D:-D:-D:-D
Dziś znowu.:-D
Przedwczoraj, zapomniałam napisać, Kuba miał mały wypadeczek.Mały ma fazę wchodzenia na wszystko,no i namietnie wciska się na fotel i nie potrafi z niego zejść,więc poprostu fotel odwracam.A mój mąż mądra głowa,siedział na fotelu,no i wstał, poszedł po szklankę.W tym czasie Kuba myk na fotel.Po chwili ryk,ja tego nie widziałam,ale mąż mówił,że Kuba spadł prosto na głowę.Cud,że nic mu się nie stało.Po kilka minutach mój kaskader znów chciał wejsć na ten sam fotel.:no:
 
reklama
Kubaliński dziś
*zerwał roletę
*zrobił rysy na krześle szczotką
*wyciągnoł kabel od kablówki i wyrwał z gniazdkiem:-D
Taaaak,a męża nie ma.I sama muszę szkody naprawiać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry