• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze pytania- odpowiedzi- RADY:)!

no ladnie Pati:szok:u nas byly dziubasy- Aleksander calowal, ale wytlumaczylam Dusi,ze to za wczesnie, ze jest mala, teraz moze calowac mame i tate i zeby powiedziala zeby tego nie robil i zaprzestal:-p(to bylo w tamtym roku...jego mama zartobliwie tez do tego podeszzla, mowiac, ze jak bedzie tak calowal dziewczynki to rodzice przyjda do szkoly i dostanie lanie:-D:-D:-D:-D
 
reklama
A przypomniało mi się, pytałam kiedyś Miśka, czy oni w przedszkolu całują się, jak np. ktoś ma urodziny i mówi, że nie, bo panie nie pozwalają:tak:
 
No ja nie moge do mojego dziecka dosjc...stawia sie ze ona chce by ja Nando calowal :szok: Jezuuus!!!! Dzis nawet mam ziecia w gosciach....:-D bede bacznie obserwowac co robia... ;-):-D
 
Bylo okay
:-DAle spytalam Nando mame czy ona wie, ze nasze dzieci takie calusne sa... i tez mowila, ze widziala,ale ze sobie normalnie tylko buziaki na pozegnanie daja... uswiadomilam ja ,ze te buziaki trwaja ciut za dlugo :-D:-D:-DWczoraj jeszcze pogadalam o tym z Noemi,ze jest zamloda i bla bla bla...to mi odpowiedziala"my i tak bedziemy to robic"!!!! nosz cholender jasny!!!! :angry:Dzis jednak pozegnali sie bez calowania:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry