• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasze pytania- odpowiedzi- RADY:)!

reklama
Akurat o 19 bo wtedy połozna kończy zajęcia w szkole rodzenia. Skurcze naprawdę są znośne- tylko trochę bardziej niż przy okresie. Pewnie wiele z was miewa juz takie od dawna jako przepowiadające ale u mnie to nowość. Nasza połozna mówi że w ciągu 6 h i tak mniej więcej u mnie wyjdzie. Położna pytała czy ma siedzieć ze mną czy może normalnie robić zajęcia i ich nie odwoływac więc powiedziałam że ma jechać - w końcu do bujania się po domu, golenia i przeczyszczania (sorki za szczegóły ale właśnie zapodałam czopki :D) nie musi byc cały czas ze mną...ale spadam się pobujać żeby szybciej poszło i już się pewnie przez najbliższe 2-3 dni nie odezwe. Pa
 
A Baśka juz pewnie po i z Maluszkiem w objęciach... Szczęściara... Strasznie jestem ciekawa, jak jej poszło. Mam nadzieję, że wkrótce się pochwali...

No i ciekawe, która następna?? Na kogo wypadnie, na tego bęc!! Obstawiamy?? :):):):):)
 
Tez jestem ciekawa jak jej poszlo...... :) :) :) :)Juz mam swojego malucha przy sobie..., juz po pierwszym karmieniu ..ahhhh
Ja juz teraz nie mam pojecia ktora nastepna...gluszek moze????
 
No i nie doprosilam sie zeby mnie zmierzyl :(((( Powiedzial ze w szpitalu i wtedy podejmiemy decyzje ale kazal sie zglosic 14.06 juz z torba i po bardzo lekkim sniadaniu tak zebym byla przygotowana do cesarki :(((
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry