reklama

NO to rodzimy...?????????

reklama
zapomnialam wczoraj napisac

Kotek urodzila we wtorek nad ranem Laure
porod sn,reszte danych napisze Kotek bo skasowal mi sie niechcacy we wtorek sms od niej
bylam wtedy w szpitalu i nie mialam jak napisac wam:tak::tak::tak:

dzisiejszy sms od Kotka
Laura niestety ma bilirubine 15 wiec jest naswietlana,poza tym jest leniuszkiem i nie za bardzo chce ssac,jak dobrze pojdzie to w niedziele wyjdziemy,pozdrowienia dla mamus czerwcowych i maluszkow,czy wszystkie sie juz rozpakowaly

Kotek przeogromne gratulacje
Laura witaj na swiecie
:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)
 
Kotek napisz jak u ciebie wyglądał poród bo umieram z ciekawości i ciągle jestem pod wrażeniem że poród sn może trwać zaledwie pół godziny :szok:;-)
 
reklama
Kotek też czekam na relację:tak:
po moim porodzie przyjęli dziewczynę, która też urodziła w pół godziny (tylko nie wiem, czy przypadkiem w domu nie przeczekała wszystkiego). zwieźli mnie na salę, po jakimś czasie poszłam do kibelka, wracam, a na drugim łóżku siedzi zadowolona dziewczyna z dzieckiem na rękach (bez pęknięć, nacięć, problemów z karmieniem itd...) co prawda to jej drugie dziecko, ale pierwsze ponoć rodziła godzinę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry