• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odżywianie naszych dzieci

reklama
moje dziecko niedawno odbrazilo sie na chlebek, wiec sie obrazilo teraz na wszelkie zupki(nawet ulubione) i obiadki. dzis na pierwsze danie zjadla pol brzoskwini, bo nic innego nie chciala:wściekła/y:potem dopiero zjadla 8 kopytek
juz nie mam do niej sily:no:
 
moje dziecko niedawno odbrazilo sie na chlebek, wiec sie obrazilo teraz na wszelkie zupki(nawet ulubione) i obiadki. dzis na pierwsze danie zjadla pol brzoskwini, bo nic innego nie chciala:wściekła/y:potem dopiero zjadla 8 kopytek
juz nie mam do niej sily:no:
:tak::tak::tak: u nas jakby przeszły cztery kopytka to byłby sukces na maksa:szok::szok::szok:
Ja mam totalnego niejadka i nie mam już pomysłów na posiłki dla małego. Jeszcze przejdzie mu jajecznica albo parę łyżeczek zupki pomidorowej ( nie zawsze)ale przecież codziennie nie będzie jadł tylko tego:baffled: Staram się go za to zapychać owocami i jakoś tak idziemy do przodu:sorry2:
 
Wyczytałam w kilku poradnikach, że po roczku apetyt maleje, bo dziecko już nie rośnie w takim tempie i mniej tyje.
Wiec nie martwie sie zmniejszonym apetytem Stasia, chcoiaz i tak nie moge nazekac, je mniej wiecej tyle co Maciuś, tez pije troche mniej mleczka ostatnio, a jak widzi że ktoś je to się oblizuje i sępi.
 
Angelina tez ma slabszy apetyt.Rano wypija 100 ml .Pozniej sniadanko ale skubnie jak wrobelek,obiad jak jest zupa to zje z 200ml drugie nie bardzo,na podwieczorek zaczelam podawac budynie,galaretki,kisielki bo jogurciki,serki,owoce,musy owocowe sa bee,na kolacje zjada obiad z mezem ale tez ze 3,4 lyzki i pozniej mleko zageszczone ksza lub kleikiem.Ogolnie je bardzo malo ale przybiera i rosnie.
 
wiem,ze teraz dzieci mniej potzrebuja jedzenia. nie martwilabym sie, gdyby jadla wszysyko, ale mniej. ona je tylko wybrane produkty i to nie zawsze!przez 3 dni nie chciala tknac obiadu, to chyba nie jest normalne?
jednak pocieszacie mnie, ze u was jest podobnie. chyba taka sama sytuacje ma gagulec z damiankiem-bo oni z jednego dnia sa i dlatego:-D
 
drogie mamuski potrzebuje pomocy
prosze napiszcie co dajecie na obiad Waszym skarbą- chodzi mi o 2 danie, bo ja jakos za duzo pomyslow nie mam :-(:-(
potrawka z kurczaka, gulasz, klopsiki, rybka no i na tym koniec mojej inwencji twórczej....
 
reklama
a i jeszcze jedno czy dajecie swoim maluszka platki kukurydziane na sniadanie??
ja daję już jakiś czas

A co do drugiego dania to:
naleśniczki
ziemniaczki z różnymi warzywami i mięskiem gotowanym
kopytka
makaron z różnościami, sosem albo jogurtem i owocami
ryż z różnościami tj makaron
omleciki
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry