• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odżywianie naszych dzieci

reklama
Klavell, ja bardzo mało grzybów i pieczarek daję. Po pierwsze, są ciężkostrawne, po drugie - nie mają praktycznie żadnych wartości odżywczych. Jeśli daję to po podsmażeniu lub uduszeniu.

ja nie podaje. czasem dajemy malej spod chleba od zapiekanki, ale tak, zeby nie zalapal sie grzybek.
kiedys bratowa dala wiktorkowi zupy pieczarkowej, dostal biegunki, poszla do lekarza i dr kategorycznie zabronila podawac tak malemu dziecku grzyby i pieczarki. majandra ma racje. dlatego tez nie powinno sie dawac ich dzieciom do ukonczenia 7 roku zycia.
 
U nas też rzadko grzyby i pieczarki sie pojawiaja.

Harudzi jak dobrze pamiętam to Ty dajesz Stasiowi grysik. Co to jest?
Grysik daje Izabela. Ja w ogole nie daje kaszy manny.
A grzyby Stasiek moze raz czy dwa razy jadl do tej pory i tez przy okazji...Choc grzyby nie sa takie zupelnie bezwartosciowe ale nie na tyle zeby je podawac czesto ( bo sa cizkostrawne) i na pewno lepsze sa te lesne niz nasza popularna pieczarka.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry