• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odżywianie naszych dzieci

Dziewczyny sukces!!!!! Kuba zjadł 250ml mleka z grysikiem!!!!! Jeny nie chce zapeszać, ale aby mu tak już zostało mam nadzieje, że dawny apetyt mu wróci
 
reklama
MATEUSZEK jak uslyszy slowo cycus to odrazu sie na mnie rzuca:)karmie go juz 10miesiecy i musze sie przyznac ze nie wyobrarzam sobie jak go odstawie taka jestem szczesliwa jak cmoka i patrzy na mamusie tymi swoimi oczkami:-)co normalnego jedzenia to róznie bywa zupki ktora mu ugotuje czasem zje ziemniaki lubi deserki tez ale tylko kwasne to samo z owocami kaszki srednio mu smakuja soczki malutko i musze go poic z kubka bo jak widzi butelke to wrzask nie z tej ziemi:no:ale taki jego urok heheh.niestety ostatnio sie zbuntowal i nic nie je oprucz cyca niewiem juz jak go przekonywac :angry:a przeciesz jesc musi:-D
 
Staram sie dawać Oliwce o jednakowych porach.Oliwka nie upomina sie mimo że jest głodna.Chyba zeby byłą bardzo to chodzi i mlaska w tedy juz wiem o co jej chodzi.:-)
 
Igor dostaje jedzenie o mniej więcej stałych porach ale jakby coś się przesunęło to od razu woła mniam mniam mama "mniam mniam" ale on lubi jeść
 
U nas tak samo zareagowała pediatra na tran jak u was i sama nie wiem ? Na razie nie podaję .
ja wlasnie tez nie. uznalam, ze zaczekam jeszcze. jesli sie znowu przeziebi to kupie, jesli nie to nie.

wlasnie problem w tym, ze tez chcialabym nie slodzic jej picia:herbatek, soczkow domowej roboty, bo po co mam dawac jej cukier? jednak kwaskowych nie chce pic. dlatego tez caly czas jedziemy an zwyklej wodzie:sorry2:

ja ostatnio sie dowiedzialam, ze male dzieci musza jesc cukier bo jest zdrowy na kosci! :szok::-D
piotrus pije glownie wode. czasem dostaje soczki z bobovity no i jakas herbate jak my pijemy i on tez chce ze szklanki czy kubka.

Kiedy dajecie swoim dzieciom jeść? Gdy się upomną czy macie nadal ustalone godziny posiłków?

ranne mleko, pierwsze i drugie sniadanie, obiad i kolacje mamy o stalych porach (wiadomo czasem z malym poslizgiem ale staramy sie ;-)). z podwieczorkiem roznie bywa.
 
Czy wiecie coś na temat podawania herbat zielonej, czerwonej i białej małym dzieciom? Maciulkowi posmakowała zielona, dziś dostał kilka łyżeczek, ale nie wiem czy mogę na stałe ją do menu wprowadzić:confused:
 
reklama
Majandra oto co znalazlam o zielonej herbacie:
Kto nie może pić zielonej herbaty?

Ludzie starsi, chorzy na serce, z nadciśnieniem tętniczym i jaskrą muszą ograniczyć picie mocnej herbaty, zarówno zielonej, jak i czarnej. Ze względu na dużą zawartość teiny nie jest to też najlepszy napój dla rozwijającego się organizmu. Dlatego dzieciom do 10 roku życia, w ogóle nie należy dawać herbaty. Starsze od czasu do czasu mogą wypić szklankę słabego herbacianego naparu. Herbata zielona powinna być drugiego lub trzeciego parzenia. Ważną zaletą przemawiającą za tym, by piły ją starsze dzieci, jest zawartość taniny i fluoru zapobiegającego próchnicy. W sklepach można kupić zieloną herbatę pozbawioną teiny i taką każdy może pić bez ograniczeń. Wbrew powszechnie panującej opinii zielona herbata nie ma właściwości odchudzających. Nie jest więc lekiem na nadwagę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry