I@nka
Mama majowa'06 Entuzjast(k)a
No widze ze letnie porządki ze skóra juz zaczełyście:-) ja byłam u fryzjera i wkońcu podciełam włosy ostatnio robiłam to w październiku i końce miałam tragiczne. zafarbowałam moja siwiznę niestety po tatusiu odziedziczyłam przywilej szykiego siwienia
No a pod koniec miesiąca ide sobie zrobic hairline - nie wiem czy tak sie pisze to jest cos na wzór trwałej tyle ze nie ma amoniaku i włody jak odrastaja nie sa proste a końce sianowate. To schodzi jak farba mozna tylko podnieśc włosy albo lekko podkręcic i ja własnie chce podręcic i podnieśc oczywiście. Ma sie utrzymac na włosach 8-10 tygodni tak tłumaczyłam i fryzjerka. Moze któras to miała????
Co do stop ja używam Schola
A mogłybyście napisac jak się robi ten pilling z kawą???
No a pod koniec miesiąca ide sobie zrobic hairline - nie wiem czy tak sie pisze to jest cos na wzór trwałej tyle ze nie ma amoniaku i włody jak odrastaja nie sa proste a końce sianowate. To schodzi jak farba mozna tylko podnieśc włosy albo lekko podkręcic i ja własnie chce podręcic i podnieśc oczywiście. Ma sie utrzymac na włosach 8-10 tygodni tak tłumaczyłam i fryzjerka. Moze któras to miała????Co do stop ja używam Schola
A mogłybyście napisac jak się robi ten pilling z kawą???

Jak mam dlugie to poprostu sa takie falowane...qrde nie wiem ile wytrzymam z tym zapuszczaniem bo grzywki na pewno nie zapuszcze... przynajmniej przy tym bede mogla pomajstrowac i raz nosic z grzywka a raz do gory...ehh zeby tak jeszcze byly proste...i gesciejsze to bym sie nie zastanawiala i zapuszczalabym chyba do kolan;-)
. Ale jest gorzej niż było! Za bardo wycięła mnie po bokach
:-(