reklama

Powrót Do Pracy

Oj dziewczyny widze że wszystko zaczyna krecić się w innym tempie.. Moim mezczyźni dają sobie radę superowo.. aż musze pochwalić męża, wiedziałamże da sobie radę ale nie sądziłam że tak dobrze :-). trzyba się rozkładu dnia, wychodzi codziennie na spacerki itp. tylko nie gotuje i nie sprząta :-(, po prostu jest z dzieckiem w domu ale to i tak dużo bo teściowej nigdy bym na całe dnie małego nie zostawiła...co innego okazjonalnie, ( moja mam jeszcze pracuje zawodowo). Najgorsze że czuję się w pracy jak jakiś "świeżynek".. musze wszystkiego się dopytywac i sprawaić wrażenie że rozumiem o czym do mnie mówią.. i ten nacisk na realizację planów.. jakoś wszystko pogłupiało, pracuję od 2 tyg a pytają sie mnie jak chcę zrealizowac plan?. Przeciez ja dopiero przyszła !!!!!Dajcie mi chwilę - ale oczywiście jak grochem o ścianę. Dodatkowo juz miałam rozmowy z 3 dyrektorami o naszych planach na ten rok - czyli co jak ile itp. A kiedy ja mam pracować ja cały czas ktoś chce ze mną rozmawiac ? Oszaleć można!!!
 
reklama
A i u mnie jest tesciowa i jak chce cos robic po swojemu to mówie jej ze tak pani doktor powiedziała że tak trzeba i koniec i dzięki temu zawsze wychodzi na moje hi hi
Moja Baba Jaga dobrze sie sprawuje:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry