reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Powrót Do Pracy

Oj dziewczyny widze że wszystko zaczyna krecić się w innym tempie.. Moim mezczyźni dają sobie radę superowo.. aż musze pochwalić męża, wiedziałamże da sobie radę ale nie sądziłam że tak dobrze :-). trzyba się rozkładu dnia, wychodzi codziennie na spacerki itp. tylko nie gotuje i nie sprząta :-(, po prostu jest z dzieckiem w domu ale to i tak dużo bo teściowej nigdy bym na całe dnie małego nie zostawiła...co innego okazjonalnie, ( moja mam jeszcze pracuje zawodowo). Najgorsze że czuję się w pracy jak jakiś "świeżynek".. musze wszystkiego się dopytywac i sprawaić wrażenie że rozumiem o czym do mnie mówią.. i ten nacisk na realizację planów.. jakoś wszystko pogłupiało, pracuję od 2 tyg a pytają sie mnie jak chcę zrealizowac plan?. Przeciez ja dopiero przyszła !!!!!Dajcie mi chwilę - ale oczywiście jak grochem o ścianę. Dodatkowo juz miałam rozmowy z 3 dyrektorami o naszych planach na ten rok - czyli co jak ile itp. A kiedy ja mam pracować ja cały czas ktoś chce ze mną rozmawiac ? Oszaleć można!!!
 
reklama
A i u mnie jest tesciowa i jak chce cos robic po swojemu to mówie jej ze tak pani doktor powiedziała że tak trzeba i koniec i dzięki temu zawsze wychodzi na moje hi hi
Moja Baba Jaga dobrze sie sprawuje:-)
 
Niestety, Sylwia, numer z pania doktor nie przejdzie, bo ja niestety "mam zla pania doktor".... Zla, bo inna niz wybralaby dla Mateusza babcia ;-) :-D :-D :-D
 
Aaale, i tak nie jest zle, bo przynajmniej chce byc z Mateuszkiem - a ja mimo wszystko jestem wdzieczna, ze nie musze zostawiac Malucha z kims obcym....
 
No ja tyż, ale jednak wole żeby nie wprowadzała wszystkiego po swojemu bo mnie to do szału doprowadza, a znatury raczej spokojna jestem wiec jest to trudna sztuka:tak:
 
Aaale, i tak nie jest zle, bo przynajmniej chce byc z Mateuszkiem - a ja mimo wszystko jestem wdzieczna, ze nie musze zostawiac Malucha z kims obcym....
 
reklama
Do góry