• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Powrót Do Pracy

reklama
ok Kasiu ja mimo że nie wyjeżdzam to też nie wiem jak to będzie dzisiaj mam mega doła.. wyszłam o 10.30 ( pracuje w tym tygosniu od 11.30 do 19) i wróciłam przed 20.00 15 min przytulania i mały chce iśc spać i tyle co się dzieckiem nacieszyłam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Już woli tatusia ............ boże jak mi źle. Do tego w pracy wszystko pod górkę .. klientci mnie dzisiaj wk....i trulu 4 litery... mam nadzieje że lampka wina i czekoladki poprawią mi humor
 
Mnie tak było przykro jak kilka dni temu Zosia obudziła się rano jak już była u nas niania. Otworzyła oczka a my obie "wisiałysmy" nad łóżeczkiem. Najpierw bardzo poważnie patrzyła chwilkę na mnie po czym posłała niani szeroki serdeczny bezzębny uśmiech. Zrobiło mi się przykro, ale przynajmniej wiem że ją lubi...
Fusik, a męża Zosia też woli... jeśli chodzi o zabawy:tak: Hardcore... tylko z tatą:-D
 
reklama
Oj dziewczyny, ciężki żywot mamy pracującej :(
Z drugiej strony nie wybrażam sobie wracać do pracy teraz - kiedy mojemu włączył się "lęk 9ego m-ca" czy jak to tam zwał...wiecie o co chodzi, wczoraj miałam spódnicę to się normalnie autentycznie pod nią chował jak byliśmy u znajomych...kto wie kiedy to przechodzi!!!???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry