Kurde, dziewczyny widze ze macie to samo co ja... Ja jestem teraz na probnym w nowej firmie.. NIe wiedzialam jeszcze ze jestem w ciazy i zdecydowalam sie zmienic... I teraz okropnie sie stresuje czy mi przedluza i na ile... Kwestia szczescia jest czy na czas nieokreslony czy na pol roku... ;/ chociaz te pol roku mi sie marzy, bo do lipca bym miala spokoj... Czas nieokreslony bylby juz kresem marzen... Dziewczyny trzymajcie kciuki..Ja mam juz troche brzucha i coraz trudniej go chowac a babki na okolo obserwatorki straszne... Jak mi przedluza to pozniej bede sie martwila zeby powiedziec o ciazy... Jeszcze miesiac musze poudawac... Eh... Martwie sie strasznie, bo z jedna pensja sobie nie damy rady 
za co dziękuje i teraz się trochę odstresowałam odkurzaniem podłóg
a tego żadna z nas nie chce...
- dokładnie telewizja regionalna ze śląska... Nazwy nie podam bo mnie oskarżą o antyreklamę
stanowisko dziennikarz-montażysta (zajmowałam się głównie tym drugim) zastąpiono redaktorem i pracownikiem technicznym...