• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Remonty i urządzanie wnętrz

okap jak kate pokazala ekstra, teraz taki mamy, nic nie zawadza, w malej kuchni rulez!
w ogole ten projekt naprawde funkcjonalny, nie daj sie facetowi, oni nie maja zmyslu przestrzennego ;-) a przeciez kuchenka oddzielona od zlewu jest, nie?
a w ogole sa fajne narozne zlewy :-)
co do kolorow: ostroznie.
kafelki pomaranczowe jeszcze ok, ale gdzie ten zolto pistacjowy?? nene... ja, jesli ciemne takie szafki z bialym sprzetem (bialy czy inox?) to juz zostalabym w jednej gamie, moze jakis bez, moze jasny braz..? bez szalenstw, bo wyjdzie oczoplas :-) dwa-trzy kolory to max na male pomieszczenie! i ten trzeci kolor to taki 'dekoracyjny', malo elementow (wniosek - waski pasek kafelek nad blatem, jak u mnie, spokojnie styka, nic sie sciany nie chlapia. zreszta mozna pomalowac dobra zmywalna farba i tez styka)

ofcoz podloga w kolorze blatu, fugi jasne, najlepiej w kolorze podlogi/blatu, ew. sciany

kiss :-)
 
reklama
Kamilko - ja mam bardzo blisko i nic się nie dzieje:no:
poza tym w trakcie smażenia nie musisz zmywać:-D

Oto taka propozycja kolorystyczna /robiłam to w paint'cie, więc nie jest dokładnie/
chciałam TYLKO pokazać jak to mniej więcej może być;-) trochę wyszło żarówiasto... miało być mniej soczyście, ale robiłam to ręcznie, więc mi wybaczcie, plizzzz:sorry:

 
hehe, lucky, my teraz tez robimy kuchnie albo biala, albo waniliowa, z jasnym drewnem :-D
teraz mam taki film, dwa lata temu mialam inny :-D

kate, dla mnie te kolorki jakos slabo do brazu takiego ciemnego, to powinno byc cos cieplutkiego, pomarancz, jasny bez wlasnie.. ale kisss za to, ze ci sie chcialo tak siedziec :-) czad :-D co innego popisac, a co innego porobic ;-)
mnie wkuzw bierze niestety przy projektowaniu dla siebie, to juz nie cwicze cierpliwosci ;-)
 
To miało być w ciepłych tonacajch:sorry:
hehehe:-D

dla mnie beżowo-pomarańczowo-jasnobrązowe płytki na podłogę
pomaranczowo-żółto-lekkowpadającywpistację na ściany
no i pomalowane na ciepły żółto-wpadającolekkowpistacjowo
 
Świetny jest żółto-pomarańczowy kolorek, super ociepla. Zrobię foty w weekend
A w kuchni mamy w końcu pomarańczowy pomarańczowy - chyba Patrycja jak u ciebie teraz. Tylko meble jaśniejsze.

Wersja Kate też mi się podoba:tak: Ogólnie lubię żółty:-)

A jasny beż dla mnie ponury ;-)
 
a ja się przyznam,że kocham drewno.
I poza kuchnią, wszystkie moje płytki są imitacja podłogi drewnianej, cały korytarz jest w panelach (tak,tak, tych najtańszych z emdefu hehe) imitujących boazerię, a jakby mnie było stać to cały dom urządziłabym w drewnie - coś w stylu góralskim (zresztą ja mam hopla na punkcie gór).
ech, Istebna mi się przypomniała.....:-(
A propos - GDZIE JEST MIŁKA?????????????????????????
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry