reklama

Rozwój naszych dzieci

Hrudzia a nie mówiłam BRAWO dla Stasiulka . U nas na razie ten bummm rozwojowy stanął w miejscu , ale za to doskonale wspina sie na parapety i pięknie stoi na oparciu naszego łózka:szok::tak:

Luandzia brawo dla Zuzi teraz u Was będzie bum w rozwoju:tak:Ja też do dzieci mówię "po naszemu"
 
reklama
Hrudzia a nie mówiłam BRAWO dla Stasiulka . U nas na razie ten bummm rozwojowy stanął w miejscu , ale za to doskonale wspina sie na parapety i pięknie stoi na oparciu naszego łózka:szok::tak:

Luandzia brawo dla Zuzi teraz u Was będzie bum w rozwoju:tak:Ja też do dzieci mówię "po naszemu"


kurcze jeżeli ma mi wychodzić z łóżeczka górą to ja na razie dziękuję za takie bum jeszcze sobie kark skręci :sorry2:
W powiedział że jutro odkręci jej szczebelki i przerobi łóżeczko na tapczanik (nasze ma takie wymienne fronty) tylko muszę kupić na allegro takie zabezpieczenie żeby mały zakapior mi nie spadał w nocy
 
Taka zmiana łózeczka będzie najbezpieczniejsza w tym momencie. Kuba ma od dawna wyjete trzy szczebelki wchodzi i wychodzi z łózka kiedy chce.
 
to, ze nasze dzieci sa teraz zbuntowane, to chyba kazda juz doswiadczyla. jak wyglada u was sprawa z ubieraniem , przebieraniem...u nas tragedia. na wszystko jest :nie i uciekanie, bunt, placz, wrywyanie sie:wściekła/y:
 
Donkat z ubieraniem i rozbieram jest pół biedy bo to lubi. Ale ostatnio nie da sobie zasunąć do końca kurteczki raz przez przypadek przyciełam mu brodę suwakiem i teraz bardzo się boi.

Cyrki czasem są przy zmianie pieluchy, a o myciu głowy nie wspomne. Myślałam, że znalazłam dobry patent na mycie głowy, ale niestety i on zawodzi.

Po wczorajszym zostało mi jeszcze, teraz pije sobie winko : )
 
reklama
my z myciem glwoki mielsimy problem, ale z czasem minal. powoli, powoli mala sie przyzwyczaila i juz nie drze sie, choc przed kapaniem z lekiem pyta, czy myjemy glowke.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry