• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Hej!
Neciuszka w takim razie trzymam kciuki, zebyś nie wypaplała za szybko radosnej nowiny:-D
Fifka słodziutki ten nowy avatarek, w sam raz do schrupania:-D
Co ja miałam aaaha, wszamałam już dzisiaj całego nussbeissera, a tak to chodzę po ścianach z bólu:-( Mam tak, ze średnio co 3, 4 @ jeden jest masakrycznie ciężki do przezycia:szok: No i własnie ten taki jest. Niech sie wreszcie to skończy:-( A jutro jeszcze na roczek jedziemy:tak:
 
Hej :-)
A ja doła załapałam wczoraj... W środę dostałam @ po odstawieniu lutki, a wczoraj się @ skończył. 3 dni to chyba troszkę za krótko :szok: I teraz już zgupiałam zupełnie. Wizytę u dżina mam we wtorek, ale zaraz chyba się przepiszę na poniedziałek...

Swoją drogą - dzisiaj zaopatrzyłam się w testy owulacyjne...
 
Witam Panie :)

Dziurka, śle Ci się kolejna porcja :)

O swoich piersiach to ja nic nie mówię,c bo ja żadnych dziurek nie widzę i mam schiza do karmienia i już :P ale zapytam 1 października :P

Aga, czasem są krótsze @, ale dobrze, że się przepisałaś na wcześniej
 
Stęsknił się ktoś za mną? Nie? No to sobie idę :P

Jestem od 1,5 godziny w domu, od godziny sprzątam, bo jest syf kiła i mogiła. (Z góry przepraszam za epitety) Wkurwiłam się zdrowo, na Pawła przez pół godziny wydzierałam się przez słuchawkę, na teścia też wrzeszczałam, zabroniłam wieszać ubranie na balkon (ja nie wiem co on ma za manię co chwilę prać...), zdrowo się poryczałam, dzwoniłam do chrzestnej, że ja tu nie wytrzymam.
4 dni mi nie było a oni zrobili oboje taki syf, jakby co najmniej miesiąc nie sprzątali. A moją dobrą wolą było ugotowanie po południu po powrocie obiadu, bo mogłam olać i strzelać bąki do góry brzuchem leżąc.
Miałam zamiar wrzucić ubranka do prania, ale teść oczywiście mania prania ale żeby już posprzątać, to o Boże parzy w rączki. Ten się na mnie przez telefon wydziera, że on ciężko haruje w pracy i jak przychodzi to zmęczony a jeszcze pokój robi. Powiedziałam, że ***** mnie to obchodzi, nie będzie tak, że on zmęczony po pracy pada na ryj, bo przychodzi się do domu i zawsze jest do roboty, a wiedział, że wracam następnego dnia do domu, to chociaż odkurzyć i umyć podłogi mógł.
Teść sam zarośnięty i śmierdzący (ale nadal z manią prania...), nie wiem kiedy się mył, tak też wyglądał dom po przekroczeniu przeze mnie progu.
Nie wiem czy po nowym roku ja się z małym nie wyprowadzę do ciotki, a Paweł zrobi co będzie chciał, albo pójdzie ze mną albo nie wiem, a wiem, że takie zachowanie jego własnego ojca też go wkurwia...

Dam sobie dziewczyny spokój dziś z pisaniem, mam totalnie skopany humor i w cholerę sprzątania. A nie chcę nikogo takim wisielczym humorem zarazić.

Buziaki, dzięki za wszystkie smsy gdy byłam w szpitalu i słowa otuchy, naprawdę podnosiłyście mnie na duchu :* i cieszę się, że u was też wszystko dobrze ;*
 
sobotni dzień pracowity, juz prawię posprzątałam, jeszcze podłoga do mycia, no i pranie pościel na razie siedzi w pralce.
A jutro mężuś do pracy wieć będę samotna ale, umówię się z mamą pojdziemy na lody bo ma być piękna pogoda.
a wy jakie plany macie na weekend?


Ael: biadulko, no chłopy to chamy że szok, zamiast przygotować ci niespodziankę na twój powrót to tak cię załatwili, naprawdę współczuję, i jak tu wierzyć ze faceci myslą mózgiem ??? Rozumiem twoją furię, i wspieram cię w tym, na odległość, sama się wkurzyłam tym co napisałaś, bo jak tak można. Ale ty po wizycie w szpitalu powinnaś nadal wypoczywać a nie się wk.... i jeszcze robić generalne porządki.
 
Ostatnia edycja:
Ael ooo jesteś nareszcie! Wczoraj Ci nie odpisałam bo juz kasa mi sie skończyła.
Pawłem się nie przejmuj, ja wiem, że to wkurzajace ale co zrobisz.

Sil dzieki kochana po raz kolejny. Zaraz przeczytam.
 
reklama
a ja dziś spię co chwilę :-) M. pojechał na trening a ja spać :-) przyjechał z treningu i razem drzemaliśmy :-p ale zaraz biorę się za kąpiel futer i na obiad lecę, a wieczorem z M. do restauracji nie wiem co się chłopu robi.. ponad dwa tygodnie nie przytulamy się.. i nawet nas nie ciągnie :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry