Aga31, a jak duży jest twój dzieciaczek, bo moja ma już 12,8 cm. Jak tak patrzę na linijkę, to zastanawiam się, gdzie ona się we mnie mieści.
A rośnie jak na drożdżach i chyba jednak urodzi się w lipcu, a nie w sierpniu, bo na I-szym USG miałam termin na 3-go sierpnia, na drugim na 29 lipca, na III już na 27, a wczorajsza data to w ogóle mnie zaskoczyła, bo wyskoczył 17 lipca.
Jak ja urodzę takiego wielkoluda? Ale cieszę się, bo to chyba zanczy, że dobrze się u mnie odżywia.
Macie też aż takie rozbieżności?