reklama

Warszawa i okolice

reklama
antar jakaś kpina z tą Karową...leż i odpoczywaj, pewnie dziewczyny przed długim weekendem poszarżowały ze sprzątaniem i ip zapchane...
justynka zoo będzie zapchane teraz...ja nie lubię takich tłumów...i chyba jeszcze przy zoo nie można w ten weekend parkować...

Warszawiankifajnie, że spotkanie udane, żałuję strasznie że mnie nie było...no ale ja teraz sama ze sobą boję się autem jeździć...potrafię się zawiesić na kilka minut za kółkiem i o jakichś pierdołach myśleć zamiast uważać na drogę...też tak macie?
Wyglądacie kwitnąco, tryskacie energią!!!
 
mrsmoon - będzie jeszcze okazja więc nie unikniesz spotkania;)

A co do jazdy autem - im bliżej rozwiązania tym gorszym kierowcą jestem. Normalnie niebezpieczeństwo na drodze. Też mam problem z koncentarcją i koordynacją ruchów:) To wszystko przez te kurczące się komórki mózgowe! Dobrze, że po porodzie wracają do normy:)
 
Ja nie mam prawka, ale gdybym miała, nie odważyłabym się teraz wsiąść za kółko. Ja się boję sama ruszać gdzieś dalej od domu, bo mnie łapią nie tylko zawiechy, ale i zawroty głowy - nic przyjemnego, ani bezpiecznego.
Ale chyba będę robić prawko - jak bilety zdrożeją, to taniej mi będzie jeździć do pracy autkiem :-p

Dziewczyny, mam nadzieję, że z dzieciakami uda się nam spotkać w większym gronie! :-)
 
Antar - jak dobrze, że to "tylko" skracająca szyjka. Uważaj na siebie i dużo odpoczywaj.
Ada - ja może z koncentracją za kółkiem nie mam problemu za to mnie przerażają te skurcze w nogach - boję się, że w trakcie jazdy może mnie złapać i już nigdzie dalej nie jeźdzę.
Justynka - zazwyczaj tak jest w Wawie, że jak są wolne dni to warszawiacy wylegają do parków itp miejsc, więc faktycznie możesz trafić na tłum. Na pewno na ulicy powinno być puściej :-)

Zdjęcia super :-) Ciesze się, że spotkanko się udało i transakcje udane - zapewne dużo uśmiechu było :-)
 
Zołzunia - mój mąż ma prawo jazdy dopiero od ponad roku - moja mobilizacja. On nie miał auta, ja tak i wkurzało mnie, że wszędzie ja muszę prowadzić. Na dłuższych trasach przydaje się drugi kierowca :-) A co do biletów - czytałam ile bilet ma kosztować do 2014r i jestem przerażona, chociaż ja korzystam bardzo rzadko z komunikacji miejskiej... ale to jakieś wariactwo jest:szok:
Myślę, że jak się rozsypiemy, to większość dolegliwości nam odejdzie i są większe szanse na spotkanie w większym gronie :-)
 
reklama
Iza, ja do pracy dojeżdżam spory kawałek [Służewiec --> Międzylesie] i zawsze ładowałam kartę miejską.. Ale K. mówi, że trzeba się poważnie zastanowić nad prawkiem dla mnie. Policzymy, zobaczymy. Chociaż prawko by się przydało na pewno. K. ma od ośmiu lat :p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry