• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

SercaDwa czytałam ostatnio o tej metodzie ale ja strachliwa jestem i nie eksperymentuję..

My narazie zupki papkowate jemy tzn ostatnio K zaczął otwierać dziubka do jedzenia cieszę się bo już myślałam, że ciągle tylko mleko wcina i nic więcej.

mam pytanko czy Mogę do takiej zupki jarzynowej z mięskiem dodać ryż???????

I co dajecie w ciągu dnia do picia? Można dawać swojski kompocik? Ja daję wodę i herbatki granulowane ale wsypuję troszkę bo są słodkie.


Ryż jak najbardziej możesz podawać. Później i kasze

Ja daję tylko wodę
 
reklama
a u nas jest kompletna obraza na zupki, kaszkę i w rezultacie od kilku dni jemy tylko mleko. dzis jakism cudem udalo mi sie wcisnac troszke kaszki z owocami. ale za to na topie jest jedzonko dawane prosto do buziolka albo właśnie do łapki. i tak np. mała chlebek a masełkiem wcina,jak "ugryzie" za duzo to wypluwa albo przepija. naprawde sporo jej daje do łapki i jeszcze jej się nie zdarzyło żeby się zakrztusiła:no: a krztusi sie za to zupkami z grudkami ze słoiczka;-)
 
a u nas jest kompletna obraza na zupki, kaszkę i w rezultacie od kilku dni jemy tylko mleko. dzis jakism cudem udalo mi sie wcisnac troszke kaszki z owocami. ale za to na topie jest jedzonko dawane prosto do buziolka albo właśnie do łapki. i tak np. mała chlebek a masełkiem wcina,jak "ugryzie" za duzo to wypluwa albo przepija. naprawde sporo jej daje do łapki i jeszcze jej się nie zdarzyło żeby się zakrztusiła:no: a krztusi sie za to zupkami z grudkami ze słoiczka;-)
A ta kaszka z owocami to taka np kaszka ryżowa z bananami? czy jakaś inna kaszka i dodajesz świeże owoce?
 
becka ja do jaglanej holle dodaje owocki ze sloiczka tak zeby za slodko nie bylo bo u nas słodkie jest beee a swieze daje do łapki (jabłko,nektarynke, brzoskwinke). ostatnio mnie Fiolcia zszokowała bo moja mama kupiła strasznie kwasne jabłka na ciasto i chciałam tak dla jaj dac jej sprobowac zeby zobaczyc jaka mine zrobi a ona nawet sie nie skrzywiła;) wysysała z niego soczek i zabrac sobie nie dała;-)

co do chrupek to chyba nie warto przesadzac bo to raczej wartości odzywczych nie ma...u n as idzie jeden mały lub dwa dziennie ale nami sie nie sugeruj bo my niejadki straszne jestesmy;-)
 
Nadia jak masz takie pałeczki bez soli i konserwantów to chyba nie ma co wielce się martwić, że zjadła więcej... Nic w tym złego nie ma, mączka kukurydziana i tyle, a przynajmniej sobie ćwiczy żucie.....

Bećka ja mam kaszki bez owoców i do nich dodaję z pół słoiczka np.brzoskwini....

Beti z podziwu nie mogę wyjść, że Fiolcia do łapki dostaje owoce i sobie radzi!!!!!!
 
ja dzis zrobiłam pupleta (mieso mielone z piersi kurczaczka, troszke oliwy, marchewka i ciutek startej cebulki+szczypta soli) do tego był kalafiorek i ziemniaczki z masełkiem, zjadła całego pulpeta i kawałek kalafiorka,nawet smakowało ale tylko po kawałeczku do buzi-łyżeczką było beeee.no a po godzinie butle mleka wciągneła-chyba naprawde nie chce juz mamy martwic i jesc zaczyna bo ten pulpet mały nie byl;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry