wiw
Fanka BB :)
u nas mały tez od początku w swoim łożeczku , bardziej bałam się że się udusi moją kołdrą niż problemem było wstawanie a latem przeprowadzilismy go już do własnej sypialni i mam go na podłuchu, jak zęby nie mącza to śpi ładnie do 6-6,30 i gdybym chodziła spać z kuramia nie siedziała do póżnej nocy to też bym się wysypiałą
)))

