• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wszystko o karmieniu dziecka

Dokładnie Beti kilka dni musisz sie przemęczyc bo będzie coraz gorzej, ja już od ponad tygodnia jak Amela sie budzi około 1-2 w nocy to daje jej herbatke, jak nie chce jej pić top trudno, popłacze chile ale zasypia - i potem budzi sie koło 5 rano i wtedy już daje jej mleczko :-) i już np nie budzi sie zawsze o tej 1, a jaks ie obudzi to sie pokreci i zasypia wiec jakies sukcesy juiż są :-)
niestety bez walki sie nie uda , musisz sie nastawić na kilka cięższych nocy i bedzie super :-)
 
reklama
wiem laseczki ze macie racje ,musze sie wkoncu zebrac.wczoraj na kolacje zamiast kaszki zjadla kanapki i udalo sie wytrzymac na nich 6h;-) u nas jest ten problem ze mala nie zawsze zjada kolacje tzn cos tam zjada ale nie zawsze tyle ile powinna tzn potrafi zjesc np 60ml kaszki i wiecej nie chce. ehhh trudny mam przypadek;-)
 
MAm pytanko co najchętniej jedzą wasze dzieci na obiadki?
U nas jak narazie zupki(rosołek, kalafiorowa, brokułowa, pomidorowa) i to najlepiej z makaronem a najlepiej sam makaron z zupy:crazy:
ziemniaki są ble, chciałabym jakiś sosik zrobić do ziemiorów ale nie wiem czy to taki jak nam robię?:sorry:
 
MAm pytanko co najchętniej jedzą wasze dzieci na obiadki?
U nas jak narazie zupki(rosołek, kalafiorowa, brokułowa, pomidorowa) i to najlepiej z makaronem a najlepiej sam makaron z zupy:crazy:
ziemniaki są ble, chciałabym jakiś sosik zrobić do ziemiorów ale nie wiem czy to taki jak nam robię?:sorry:

Nie przejmuj się - moja z zup to tylko to gęste - "wody" nie chce w ogóle, krztusi się, wypluwa, odsuwa ogólnie masakra. Do ziemniaków musiała się przekonać i teraz wiem że najbardziej lubi z masłem albo z odrobiną rosołku albo sosem - i wtedy to wtrąbia ogromne ilości kartofli. Jeśli chodzi o sosy to u nas rewelacją jest sos koperkowy.
 
u nas zupki tylko gęste, sama wodą młoda się nie najada i za chwile kwęka ze jest głodna. z zup jemy pomidorową, kalafiorową, brokułową, barszcz czerwony, krupnik,ogórkową ,kapuśniak (rosołek jest beeee). a na drugie albo jakies warzywa z ryżem (jak zupka z mięsem) albo mieso zgniecione z ziemniakami z koperkiem. wczoraj zrobiłam biogos zajadała sie az jej sie uszy trzęsły. chyba pierwszy raz nie musiałam do niej nic mówic przy jedzeniu,siedziała w krzesełku i jak automat otwierała buzie;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry