A
Asiowo
Gość
U nas tez juz niestety nie ma rózowo;-) no nic, nie mozna miec wszystkiego
Mała wisi na cycku non stop, w nocy nie mam sił jej odnosic do łozeczka i mała spi ze mna... a ja cała połamana
Mala bez przerwy szuka cyca... no nic, musze to jakos przetrwać, bo wiem, ze za 2 dni bedzie juz lepiej...
Jedynie mnie strasznie meczy, ze łozeczko jest beeee... odkładam ją i odrazu płacz, bo Agatka chce sie ciagle do mamy przytulać...
No nic... najwyzej za jakis czas bedziemy mała oduczac ze złych nawyków
Mała wisi na cycku non stop, w nocy nie mam sił jej odnosic do łozeczka i mała spi ze mna... a ja cała połamana
Mala bez przerwy szuka cyca... no nic, musze to jakos przetrwać, bo wiem, ze za 2 dni bedzie juz lepiej... Jedynie mnie strasznie meczy, ze łozeczko jest beeee... odkładam ją i odrazu płacz, bo Agatka chce sie ciagle do mamy przytulać...
No nic... najwyzej za jakis czas bedziemy mała oduczac ze złych nawyków



ja lakatorem tylko troche ściągałam aby sobie ulżyć przy nawale lub jak np.synek spał a cycuchy jak bomby bo mleczko się zbiera zbiera a leniuszek śpi to tylko aby sobie ulzyć ale nic a nic nie sciągałam całkowicie mleczka laktatorem od tego był synuś

