A
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Czechow dziekuję.Na szczęście narazie wizyta na inflanckiej przyniosła super efekty.Polecam poradnię przy świętej zofii na żelaznej - świetne babeczki - mnie bardzo pomogły przy pierwszym dziecku
Szkoda ,że nie potrafię Ci pomóc,bardzo bym chciała:-(U mnie dziś można powiedzieć ,że problemy rozwiazane!!!Jestem bardzo szczesliwa!Ja bardzo bym chciała skorzystać z poradni laktacyjnej, niestety wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że najbliższa jest w szczecinie :-(
Sercadwa współczuje problemów z karmieniem. Mam nadzieje, że to wkrótce zostanie rozwiązane. Rozumiem Ciebie doskonale, bo też mam problemy z karmieniem. U mnie co prawda chyba ładnie łapie cycusia, ale niestety muszę dokarmiać. Ostatnio już było super nie dokarmiałam, a ostatnio mam wrażenie, że mleka coraz mniej mam, bo znowu dokarmiam.
Żadne picie wody w dużych ilościach, specjalnych herbatek, karmi nic nie daje![]()
Nie poddam się...to jest pewne!rowniez polecam!! jak lezalam tam w szpitalu przez tydzien, to maly wogole tez nie chcial ssac, bo mu z kolei nie lecialo, wil sie jak piskorz... a jak pojawilo sie mleczko, to z kolei tez mu ocs nie pasowalo.. ale w koncu, po wiieeeelu walkach, wielu godzinach przeryczanych zalapal
SercaDwa, odwagi! nie poddawaj sie! walcz z frustracja!![]()
Wczoraj poważnie myslałam ,że on na mnie jest złySercaDwa, przede wszystkim nie mysl, ze synek obrazony, on Cie kocha calym soba i jestes dla niego jedyna ostoja. Moja coreczka tez sie czasami wije, ale nie mam butli, wiec nie ma wyjscia. Wywal te cholerna butle,zastosuj rady Agi, bo dobrze radzi i zacznij myslec pozytywnie! Sciskam. Jeszcze jedno - on ma dopiero dwa tygodnie, wiec ma prawo sie uczyc.
,że te problemy to przez to ,że nie mogłam od razu po cesarce karmić.Dziś jestem pełna nadziei!Dziękuję Ci za dobre słowo...wczoraj ono bardzo mi pomogło
.Karmiłam 20 min po czym sam wypuścił sutek i zasnął.Po zważeniu go przed i po Pani stwierdziła ,że zjadł 130 ml.Było cudownie!!!Tylko,że nadal nie wiem co było nie tak w domu.Na szczęscie przyrost wagi ma w górnych granicach,więc mleczko moje mu smakuje
.W domu jestem już po 3 karmieniach z cycunia i jest super.Mały się najada i nie płaczę.Nie mam pojęcia co robiliśmy nie tak,ale narazie mam to gdzieś...oby tylko nic się juz nie zmieniło
W przyszłym tygodniu jedziemy tam znowu ,zobaczymy jak przybrał na wadze po karmieniu tylko piersią.Poradnia laktacyjna...miejsce magiczne
dla mnie to paranoja.. aż dziwne,że to dziecko samo nie protestowało
ta matka pewnie bardziej potrzebowała bliskości córki niż odwrotnie..
ja w podstawówce uczyłam się z chłopcem,który do 10roku życia pił kaszę z butlii był największym popychadłem w klasie.



bo ten moj kolega (co więcej sąsiad- sama nieraz przez płot widziałam jak śmigał z butlą po trawniku) do dzis jest jakis zacofany, nie ma kolegow, dziewczyny ,pracy... i nadal jest takim troche posmiewiskiem..
:-



