reklama

Wszystko o porodzie

  • Starter tematu Starter tematu onka
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
U mnie też najpierw odeszły wody o północy, nie było żadnej akcji porodowej, całą noc przeleżałam pod ktg, rano kroplówka, skurcze i dopiero o 20.10 urodziłam, bo rozwarcie nie szło, mój gin tez już myslał o cc ale daliśmy radę, tak wiec czasem jak cc nieuniknione, to ok, ale czasem da sie radę, wiec można ryzykować i próbować.
 
reklama
Wiecie...ja mimo swojego wielkiego brzuchola nie mam na nim zadnej kreski...
Ale ta moja ciąża chyba nie była książkowa od samego poczatku...mam nadzieje, ze bez kreski tez urodze he he he:-D:-D:-D:-D
 
U mnie kreski jakie mam na brzuchu to jedynie rozstępy:-(a myślałam że nie bende ich miała wogle hehe.A tu 3 tygodnie temu smaruje sobie brzuszek a moje Kochanie do mnie że rozstępy mam-oczywiście ich nie widziałam bo były na dole brzucha a tamtych rejonów nie widziałam już od dłuższego czasu:-D:-D:-D








 
Taaaak Medale macierzyństwa te nasze rozstepy. Chociaz ja akurat mam szczęście i mój brzuszek sie od nich ustrzegł. Mam jedynie kilka kresek na biodrach...ale cóż takie uroki naszego blogosławionego stanu :)
 
Taaaak Medale macierzyństwa te nasze rozstepy. Chociaz ja akurat mam szczęście i mój brzuszek sie od nich ustrzegł. Mam jedynie kilka kresek na biodrach...ale cóż takie uroki naszego blogosławionego stanu :)
Ja to mam nadzieję że szybko się ich pozbende:cool2:A z moimi zdolnościami napewno się ich szybko pozbede hehe:-DA medale to powinnyśmy dostawać za te9 miesięcy za porody itd.








 
Wiem o tym:-(Ale już raz ich się pozbyłam:cool2:Wcześniej byłam otyłą osobą i przez to że zgubiłam sporo zostały mi potworne rozstepy na brzuchu i piersiach i powiem że kremiki z AVON robią cuda hehe.2 miesiące i miałam je z głowy:cool2:








 
Wow...sto lat i słodki buziak dla Natki od ciotek z forum :)
bawcie sie dobrze dziewczyny.
I daj znać jak wizyta u Midwife...jakieś nowości??
 
reklama
mi wody odeszły o szóstej rano dokładnie w dzien terminu z OM... poniewaz nic sie nie działo wiecej a wody były przezroczyste - przesiedziałam jeszcze 2 h w domu i dopiero wtedy zdecydowałam sie na szpital... w drodze do szpitala dostałam skurczy co 5 min a gdy byłam juz na miejscu okazało sie ze mam rozwarcie tylko na 2 cm/ z takim chodziłam od 30 tygodnia ciazy modlac sie o kazdy dzień mikusia w brzuchu/.. poniewaz nic nie chciało sie ruszyc dostałam oksy dozylnie i walzyłam cały dzień do godz 16:50...

mam nadzieje ze tez mi teraz wody odejda tylko ze akcja szybciej sie potoczy...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry