Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
;-) Bo ja te wszystkie rzeczy woziłam zawsze w reklamówce pod wózkiem i szlag mnie trafiał, bo stale mi się ta reklamówka darła. Jak idę na spacer na 2 godzinki, to oczywiście nie zabieram tego wszystkiego (tylko część
), ale na dłuższe wyjście to już muszę te rzeczy zabrać (np jak idę odwiedzić moje koleżanki w pracy lub na wizytę do przychodni).
Jak jedzie z babcią, to obok siebie ma: poduszeczkę (bo trzeba jej niby główkę podpierać żeby nie trzymała na prawą stronę), 2 butelki - z mlekiem i z herbatką, pieluszka tetrowa, maskotka, smoczek. A w nóżkach ma woreczek z kilkoma pieluszkami, małą paczką chusteczek, małym sudocremikiem i zapasowym pajacykiem
Jedynie podkładu do przewijania nie biorę ze sobą na spacery. No i to wszystko ładuję jej do gondoli do środka, a i tak ma jeszcze miejsce na majtanie nogami 
A juz było tak dobrze.
