reklama
Cellulit

Cellulit

Czy wiesz, że cellulit to nie cellulitis? Mimo że często te słowa bywają używane zamiennie, to cellulitis jest sprawą poważniejszą.

Cellulitis

Cellulitis oznacza zapalenie tkanki łącznej zwykle spowodowane przez bakterie. Schorzenie to objawia się zaczerwienieniem oraz bólem skóry. Występuje jako następstwo skaleczeń, zranień, ukąszeń lub poparzeń. Leczy się je antybiotykami.

Czym jest cellulit?

Cellulit to defekt kosmetyczny. Najczęściej występuje tam, gdzie mamy najwięcej tkanki tłuszczykowej, czyli na biodrach, brzuchu, pośladkach i przedramionach. To, co widzimy, czyli grudki i nierówności, to powiększone komórki tłuszczowe. Upośledzają one krążenie krwi i limfy w zaatakowanej tkance, dlatego owe miejsca są gorzej ukrwione, dociera do nich mniej tlenu, a w konsekwencji tłuszcz nie ulega spalaniu - gromadzi się woda i toksyny.  Natomiast różne mogą być powody powiększenia się komórek tłuszczowych.

Rodzaje celulitu 

  • Cellulit "wodny" Występuje najczęściej u osób szczupłych, z powodu nieprawidłowego krążenia krwi i limfy w tkankach, co jest przyczyną zatrzymania wody w organizmie i obrzęków. Obrzęki w  tkankach skóry zaburzają mikrokrążenie w skórze i powodują niedokrwienie komórek tłuszczowych. Z powodu braku tlenu, składników odżywczych i niedokrwienia komórki tłuszczowe zaczynają wytwarzać i gromadzić w sobie substancje toksyczne. Gdy ściśniemy skórę, będzie ona pofałdowana, opuchnięta, napięta. Cellulit wodny jest nieco bolesny w dotyku. Można go rozpoznać po tym, że puchną kostki u nóg, łydki. Wtedy należy unikać chodzenia na wysokich obcasach, starać się jak najczęściej leżeć z uniesionymi nogami. Na tę dolegliwość pomaga drenaż limfatyczny i ćwiczenia.
  • Cellulit "tłuszczowy". Dotyczy najczęściej osób z nadwagą. Gdy tyjemy, komórki tłuszczowe, które gromadzą cukier oraz kwasy tłuszczowe, tworzą związek zwany trójglicerydem, który w sposób naturalny ulega później rozpadowi. Jeśli proces ten zostaje zakłócony, cukier i kwasy tłuszczowe zaczynają się gromadzić w komórkach, a te automatycznie się powiększają. Komórki ułożone są w grupach, tworząc większe skupisko, wyglądają jak winogrona. Na skórze widoczne są wgłębienia, wyczuwa się drobne guzki, które są niczym innym jak powiększonymi komórkami tłuszczowymi. Skóra po ściśnięciu jest grudkowata, może to powodować ból, ponieważ komórki tłuszczowe uciskają na zakończenia nerwowe. W tym przypadku trzeba włożyć znacznie więcej wysiłku, by pozbyć się cellulitu. Nie wystarczą same ćwiczenia, konieczne będzie zastosowanie silniejszych kosmetyków. Przy celulicie "tłuszczowym" bardzo wskazany jest masaż, który rozluźnia tkankę łączną, przez co usprawnia się krążenie.
  • Cellulit "cyrkulacyjny” - jest to połączenie dwóch poprzednich rodzajów.

Co sprawia, że pojawia się cellulit?

Za powstawanie cellulitu odpowiedzialnych jest wiele czynników, jednak największymi „winowajcami” są: 

  • Hormony, a dokładnie duża nadwyżka estrogenu. Zwykle dzieje się tak m.in. w czasie ciąży, menopauzy, dojrzewania, stosowania hormonalnych tabletek, hormonalnej terapii zastępczej. Estrogeny powodują wzrost przepuszczalności naczyń oraz zatrzymanie wody w organizmie i obrzęki. Jednocześnie to dzięki nim skóra jest bardziej elastyczna i lepiej się rozciąga, co jest dużą zaletą w czasie ciąży.
  • Geny - to one decydują o tym, ile tłuszczu odkłada się w komórkach. Rodzimy się wyposażeni w określoną liczbę komórek tłuszczowych. Wypełniają się one zbędnym tłuszczem, czyli rezerwą energetyczną gromadzoną wtedy, gdy zjadamy więcej kalorii niż spalamy. Jednak jedni z nas tyją więcej, inni mniej. Dzieje się tak za sprawą genów decydujących, czy komórki tłuszczowe mają więcej lub mniej receptorów wiążących tłuszcz, czyli czy więcej zatrzymujemy go w organizmie, czy więcej się pozbywamy.
  • Brak ruchu - bez niego możemy zapomnieć o skutecznej walce z cellulitem. Każdy ruch sprawia, że sprawniej zaczyna funkcjonować układ limfatyczny, a co za tym idzie - szybciej pozbywamy się z organizmu toksyn. Prawidłowe funkcjonowanie układu limfatycznego w dużej mierze zależy od działania mięśni, które stanowią dla niego „pompę” (inaczej tworzą się obrzęki i zatrzymania limfy).
  • Małe ilości pitej wody i zła dieta - (za dużo tłuszczów zwierzęcych i węglowodanów, za mało białka, warzyw i owoców). Woda to nasz sojusznik w walce z cellulitem - pochłania szkodliwe substancje w organizmie i transportuje je do węzłów chłonnych. Dieta nie powinna dostarczać toksyn i „łatwych zapychaczy” - komórek tłuszczowych.
  • Palenie papierosów (upośledza dotlenianie i odżywianie komórek) i noszenie zbyt obcisłych ubrań (utrudniają krążenie krwi i limfy), a także zakładanie nogi na nogę.

Jak pozbyć się cellulitu?

Cellulit sam nie zniknie. Grudki, które zauważamy, to zwykle powiększone 7-10 razy komórki tłuszczowe. Jeśli nie zrobisz nic, by zredukować cellulit, mogą się one powiększyć nawet 60-krotnie. Niestety, jak wynika z powyższego, cellulit to kompleksowy problem, z którym trzeba walczyć na wielu frontach.

Ruch

Tak, to nudne, ale bez ruchu możemy zapomnieć o uzyskaniu dobrych efektów. Ruch to nie tylko spalanie tłuszczu, ale - co bardzo ważne w cellulicie – najbardziej efektywny sposób usuwania toksyn i obrzęków, które zwykle towarzyszą powiększaniu się komórek tłuszczowych. Ruch także usprawnia mikrokrążenie. Wystarczy regularny spacer przez 30 min w ciągu dnia.

Masaż

Masaż to naprawdę skuteczna metoda w walce z celulitem. Jeśli jest wykonywany regularnie, np. rano po wyjściu z prysznica (wystarczą 4 minuty, zawsze w kierunku do serca), już po tygodniu dostrzeżesz efekty. Masaż pozytywnie wpływa na mikrokrążenie, odprowadza zaległą limfę. Dodatkowo, jeśli będziemy wsmarowywać kosmetyki mające działanie antycellulitowe, efekt będzie jeszcze bardziej spektakularny.

Dieta

Pamiętaj o piciu wody o obniżonej zawartości sodu - około 2 litrów dziennie. To ważne, mimo że może ci się wydawać, że tak duża ilość pitej wody może powodować jej i obrzęki, a w efekcie nasilić cellulit, szczególnie ten „wodny”. Nic bardziej mylnego. Właśnie brak wody, naturalnego „oczyszczacza” organizmu sprawia, że toksyn jest więcej, a to powiększa cellulit.  Zatrzymanie limfy spowodowane jest zwykle hormonami lub brakiem ruchu i słabym krążeniem, a nie piciem wody.

Dieta to duży temat. Oto kilka zasad:

  • W przypadku „cellulit wodnego” ważne jest, by dieta zawierała dużo witaminy C, rutyny – które uszczelniają naczynka.
  • Jedz mniej fastfoodów, soli i słodyczy – one bezpośrednio „pompują” komórki tłuszczowe.
  • Spożywaj dużo owoców i warzyw (błonnik spowalnia wchłanianie tłuszczu).
  • Postaw na ryby (kwasy omega cudownie działają na skórę), pij zieloną herbatę.
  • Ważne: posiłki spożywaj regularnie, co 3-4 godziny. Najgorsze, co możemy zrobić, to głodzić się przez cały dzień, by pod wieczór „rzucić” się na jedzenie. Organizm, który musi w ciągu dnia mieć stały poziom energii, momentalnie „odłoży” na później zapasy w komórkach tłuszczowych, bo wie, że „właścicielka” znowu będzie go głodzić. W ten sposób się najszybciej tyje – gdyż metabolizm jest wolniejszy i organizm odkłada „każda” zbędną kalorię.

Kosmetyki

W każdym sezonie pojawiają się „rewelacyjne”, super skuteczne specyfiki na cellulit, które zawierają  różne aktywne składniki. Najpopularniejsze z nich to:

  • Kofeina - redukuje nadmiar tkanki tłuszczowej, pobudza rozkład substancji tłuszczowych, poprawia krążenie zwiększając przepływ krwi w naczyniach krwionośnych, wspomaga organizm w wydalaniu toksyn i usprawnia funkcjonowanie tkanki łącznej.
  • Guarana - poprawiają mikrocyrkulację, przez co zapewnia skórze odpowiednie dotlenienie i odżywienie, przyspiesza metabolizm i redukcję tkanki tłuszczowej; działa energizująco, odżywczo i nawilżająco.
  • L-karnityna - redukuje nagromadzony pod skórą nadmiar tłuszczu i hamuje lipogenezę (gromadzenie się substancji w komórkach tłuszczowych).
  • Mangan  - ma skuteczne działanie rozkurczające włókna kolagenowe, które ulegają usztywnieniu pod wpływem rozrostu komórek tłuszczowych. Zmiękczenie włókien pozwala na silne wygładzenie powierzchni skóry i redukcję „pomarańczowej skórki”.
  • Czerwone algi - obecny kwas alginowy stymuluje przemianę materii i przyczynia się do usuwania złogów tłuszczu. Jednocześnie algi dostarczają organizmowi cennych składników mineralnych, takich jak potas, magnez, wapń i fosfor. Kosmetyczne preparaty zawierające je w swoim składzie stosowane są także ze względu na efekt drenażu tkanek.
  • Fosfatydylocholina - jest naturalnym fosfolipidem, dobrze znanym w USA i Brazylii. Otrzymuje się ją z lecytyny sojowej. Substancja ułatwia spalanie nadmiaru lipidów i wygładza powierzchnię skóry. Stosowana jest w mezoterapii cellulitu.
  • Borowina - esencja substancji czynnych zawartych w torfie odtruwa skórę. Poprzez działanie przeciwzapalne, detoksykacyjne następuje eliminacja toksyn i zanieczyszczeń.
  • Czarne błoto z Morza Martwego - naturalny produkt z wysoką koncentracją minerałów (ok. 40) i pierwiastków śladowych (ok. 100). Pobudza mikrokrążenie. Zalecane jest dla osób ze słabym krążeniem. Po zastosowaniu skóra jest lepiej ukrwiona i dotleniona, wzmacniają się naczynia krwionośne (co zapobiega ich pękaniu oraz przyspiesza metabolizm komórkowy).

Inne ważne składniki posiadające działanie drenujące i wzmacniające naczynka, które mogą pomóc w usunięciu limfy i poprawie mikrokrążenia to:

  • ruszczyk, ginko, nostrzyk, fescyna, lawonoidy, wit. C – wzmacniają naczynka,
  • arnika i oczar – zmniejszenie przekrwienia,
  • rozmaryn, tarnina mangan, wit E i C – reguluja krążenie,
  • wyciąg z bzu, bluszcz, zielona herbata, czerwone algi, lukrecja   – wspomagają drenaż i detoksykację.

WAŻNE: Preparaty z kofeiną, guaraną, L-karnityną nie nadają się dla kobiet w ciąży ani dla osób ze skłonnością do pękania naczynek.

mgr farmacji Bożena Fenert

reklama