• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  • Użytkownicy: asik7
  • Sortuj według data
  1. A

    Październikowe Mamy 2010

    Cześć Dziewczyny... sory, że tak długo się nie odzywałam, ale jakoś tak trochę mi się pokomplikowało... trochę mieliśmy stresów związanych z pracą męża i moją a przede wszystkim mam trochę problemów z moim synem... jak to mówią: małe dzieci - mały kłopot, duże dzieci duży... wydawało mi się...
  2. A

    PROMOCJE w sklepach!

    a w realu pampersy active baby 162 szt za 99,95
  3. A

    Październikowe Mamy 2010

    hejka dziewczynki, dobrze, że jesteście... choć bardzo smutno mi, że tak dużo mam odeszło i również mam nadzieję, że wrócą... miałam wczoraj coś napisać ale... za bardzo pesymistycznie byłam nastrojona... ale cieszę się, ze forum nadal istnieje... a podobno czas leczy rany... Ida szkoda, że...
  4. A

    Październikowe Mamy 2010

    Dziewczyny, ja to jestem malutki robaczek, trochę mnie krępuje jak mi tu makuc pisze, że niby ja z tych wartościowych...:sorry: ani ilościowo ani jakościowo to się nie potwierdza... ale nie ważne, sluchajcie, jesteście naprawdę fajnymi, inteligentnymi, oczytanymi dziewczynami i dobra przyznam...
  5. A

    Październikowe Mamy 2010

    jak to dobrze jest mieć starsze dziecko..., pewnie długo się nią zajmie, ale zawsze to coś...:rofl2: Ida oj coś Cię dzis rzeczywiście nastroiło... życzę jednak poprawy nastroju :tak: a co do słodzenia, nie wydaje mi się, zeby ktoś komuś za specjalnie słodził... fajnie jest jak jest miło, czasem...
  6. A

    Październikowe Mamy 2010

    Kahaa :-D:-D:-D
  7. A

    Październikowe Mamy 2010

    cześć dziewczyny, to znowu ja... :zawstydzona/y: sorki, że tak długo się nie odzywałam ale byłam trochę u rodziców na wsi a tam z netem kiepsko:no:. Potem jakoś tak ciężko mi się było odzywać w związku z sytuacją jaka zaistniała na forum a nie za bardzo chciałam się opowiadać po którejkolwiek...
  8. A

    Październikowe Mamy 2010

    Cześć dziewczyny, witam się szybciutko, Adzia się rozchorowała, złapala jakiegoś wirusa bo kaszle, smarcze, jest mega marudna, nie śpi w dzień przez to no i w nocy też w związku z czym nie mam czasu na nic i jestem wykończona. Mam tylko nadzieję, ze to nic poważnego w końcu jest jeszcze na...
  9. A

    Październikowe Mamy 2010

    Nie no te zniewieściałe postacie są tak aseksualne... w ogóle to nie podobają mi sie takie modelowe regularne rysy twarzy, naoliwkowane, błyszczące ciałka. Facet musi mieć coś charakterystycznego w sobie, jakis duży nos, szramę, łysinkę np. Stallone czy Nicolas Cage. No chyba że Deep lub Keanu...
  10. A

    Październikowe Mamy 2010

    Rysia dobranoc. A swoją drogą ja tez się do mojej ostatnio lepiej ustosunkowuję. Nie jest taka straszna, choć jej stosunku do mojego starszego dziecka nigdy nie zaakceptuję... Dziulka no i dobrze, po co narażać małą a i trochę luzu Wam nie zaszkodzi...hi, hi a ja nie lubie ptasiego mleczka za...
  11. A

    Październikowe Mamy 2010

    o nieeeee.... bleeee i fuuuuuj, przegięcie....
  12. A

    Październikowe Mamy 2010

    makuc ja ogólnie zmarźlak jestem straszliwy więc kaptur MUSI być, bo zresztą to jest podstawowy element kurtki przy jej zakupie fajne z tym że coś Ci na głowie siedzi:-D:-D:-D e-lona, nie no nie wierzę, pytanie myślałam, że będzie raczej retoryczne, szaaaacuuun!!!
  13. A

    Październikowe Mamy 2010

    Makuc witaj! Dawidowe no właśnie te węzły to właśnie powiększają się z różnych powodów, lekarze wykluczyli choroby odzwierzęce, infekcje i zaczęli podejrzewać onkologiczne podłoże... no i miałam takiego pietra jak nigdy w życiu, bo widziałam po ich zachowaniu, minach, ze naprawdę może być...
  14. A

    Październikowe Mamy 2010

    E-lona torcik super, sama piekłaś czy nie doczytałam...? Kania ja też zawsze jak mnie głowa boli to czekam az samo przejdzie bo nie lubię szprycować sie lekarstwami, ale ostatnio stwierdziłam, że za długo to jednak trwa i zapodaję sobie dawkę uderzeniową i jest rzeczywiście lepiej niż męczyć sie...
  15. A

    Październikowe Mamy 2010

    Nat nie ma czego zazdrościć, dobre były to fakt ale jakie wyrzuty sumienia..:szok: Dawidowe odnośnie alkoholu to ja tez praktycznie nie pije bo nie lubię - żadnego i tak mi trochę głupio było, że taki dziwak jestem ale widzę, ze nie jestem sama...:tak: Ada czuje się świetnie, biega, fika... Na...
  16. A

    Październikowe Mamy 2010

    a ja obżarłam się goframi z bitą śmietana i mi niedobrze, przyszła szwagierka, żeby odwiedzić chrześniaczkę po szpitalu... ada oczywiście na początku rozpłakała się na jej widok ale później fajnie się rozkręciła... Dawidowe współczuję tej samotności w domku a jak lokator znalazł się ktoś nowy...?
  17. A

    Październikowe Mamy 2010

    Dawidowe no to rzeczywiście duże wow! nigdy nie słyszałam, żeby rodzice mieli aż takie luksusy w szpitalu... Za to moja współlokatorka z pokoju będąc w Meksyku w szpitalu mogła dziecko 1,5 roczne odwiedzać tylko raz dziennie przez godzinę... to dopiero jakaś masakra... Nat mój mąż właściwie...
  18. A

    Październikowe Mamy 2010

    najpierw dwa dni na krześle takim rozkładanym, mam je od 10 lat kiedy to byłam z Piotrkiem w szpitalu, a potem mąż mi dowiózł łóżko polowe więc wypas...:tak: a krzesło sobie zostawiłam i siedziałam sobie jak na tronie w ciągu dnia. No i zostawiłam je tej koleżance coby jej było wygodnie bo u...
  19. A

    Październikowe Mamy 2010

    hejka, wczoraj już nie miałam siły pisać, a dzisiaj jak to w domu, ogarnąć, rozpakować torby ze szpitala, śniadanie, zakupy, obiad, jak w kieracie... wiecie co , wiem, że to głupie ale w tym szpitalu to jednak trochę odpoczywałam... nie myślałam o obiadach, zakupach, lekcjach Piotrka, praniu...
  20. A

    Październikowe Mamy 2010

    cześć dziewczyny, przepraszam, że tak długo nie pisałam ale wylądowałyśmy jednak w szpitalu. Nie miałam dostępu do neta więc nie nadrobię zapewne zaległości.:no: Adzia ma zapalenie węzłów chłonnych i faszerowali nas antybiotykami przez 10 dni, nie było za wesoło bo po wykluczeniu chorób...
  21. A

    Październikowe Mamy 2010

    cześć dziewczyny, Adzie urosły węzły chłonne do wielkości jabłka wygląda to masakrycznie, leży ciągle w jakimś półśnie a lekarz stwierdził anginę i dostaliśmy skierowanie do szpitala gdyby węzły nie odpuściły do jutra. Dawidowe nie znasz mnie chyba jeszcze ale cieszę się, że wróciłyśice do...
  22. A

    Październikowe Mamy 2010

    no ada ma temp i mi z rąk ni schodzi, paaa!
  23. A

    Październikowe Mamy 2010

    hejka, sorki, ze tak wczoraj zniknęłam ale Ada mi ciągle się budziła i musialam przy niej być, zresztą cała nocka do d..., chyba ją coś bierze bo miała stan podgorączkowy i kicha co chwilę, no cóż zima... mam nadzieję, że nie zaraziłam ją anginą... brrr... ja chcę wiooooosnyyyyy!!!! ale to już...
  24. A

    Październikowe Mamy 2010

    Cześć mamuśki, jestem, choć ledwo żywa. Oczywiście angina rozwalila mnie na łopatki. Nie miałam siły na nic. a mimo to trzeba było cośkolwiek przy dziecku zrobić... mąż mi oczywiście pomagał, ale jak mu miałam kolejny raz mówić gdzie stoi kaszka i jak założyć porządnie śliniak dziecku to mi od...
  25. A

    Galeria maluszków - październik 2010

    dziulka uwielbiam takie zdjęcia z dziećmi śpiącymi na brzuchu rodzica, mój Piotrek jak był mały tylko w ten sposób mi usypiał i uwielbiałam to, a Adzia tak nie lubi...:-(
  26. A

    Październikowe Mamy 2010

    Witam z wieczorka, podczytywałam Was od rana, ale nie miałam siły na pisanie. Dopadła mnie angina ropna... Zaaplikowałam sobie augmentin i troszkę mi lepiej choć to chyba zasługa przeciwbólowca jednak... Mam nadzieję, że nie zarażę swoich dzieci bo to straszne paskudztwo, boli jak cholera, nic...
  27. A

    Październikowe Mamy 2010

    :*trzymam kciuki, żeby jutro było lepiej i życzę dobrej nocki, pa! a i jeszcze zapomniałam dopisać, że Metallica zagra w W-wie... JUUUUPPPPIIII
  28. A

    Galeria maluszków - październik 2010

    Dziewczyny, jeszcze raz dziękuje za miłe słowa, trochę mi głupio bo w rzeczywistości tak dobrze nie jest, na fakt zawsze mi mówili, że dobrze na zdjęciach wychodzę - czytaj: w realu jest gorzej:-D:-D:-D
  29. A

    Październikowe Mamy 2010

    emiliab - dzięki...:-), Piotrek bardzo lubi czytać, ale uwielbia też jak się do siebie przytulimy i czytamy na zmianę tak jak kiedyś... teraz ani nie ma na to czasu, ani przyznam się, że nie mam siły wdrapywać się po drabince na jego łóżko... Dziulka łączę się w bólu, oby nie przeszlo na nasze...
  30. A

    Październikowe Mamy 2010

    Cześć dziewczyny, ale mnie rozłożyło...:no: gardło myślałam, że mi rozsadzi, ale nafaszerowałam się różnego rodzaju medykamentami i żyję. Ale do południa było nieciekawie i chyba córcia wyczuła, że mamy nie można dzis nadwyrężać i była bardzo grzeczniutka. No i duża pomoc Piotrusia, posprzątał...
Wróć
Do góry