Miśka 5
Mamy lutowe'07
Ciekawa jestem Gosia czy Emilce posmakują obiadki ze szpinakiem? Ja w sobotę ugotowałam Wiktorii zupkę jarzynową i dodałam kilka listków szpinaku z działki rodziców. Małej smakowało jak zwykle, mi zresztą też, no ale nie dałam tego szpinaku zbyt dużo, tylko trochę, żeby dziecka nie zniechęcić
Nie chce i koniec
Więc sama mu gotuje, żeby coś jadł
A myślałam, że już na dobre będzie zjadał 2-3 posiłki stałe, a tu zaczynamy od początku

