Gannka
Fanka BB :)
Czekałam godzinę od zjedzenia ehh dużo przede mną. Ale to dopiero 3 dzień także nabiore wprawePowinno się standardowo mierzyć godzinę od rozpoczęcia posiłku.
No chyba, że diabetolog zaleci inaczej.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Czekałam godzinę od zjedzenia ehh dużo przede mną. Ale to dopiero 3 dzień także nabiore wprawePowinno się standardowo mierzyć godzinę od rozpoczęcia posiłku.
No chyba, że diabetolog zaleci inaczej.
Mierzysz godzinę od.rozpoczecia jedzeniaCzekałam godzinę od zjedzenia ehh dużo przede mną. Ale to dopiero 3 dzień także nabiore wprawepo 2 h z tego co zauważyłam zawsze bym miała w normie, bo po 1 h zawsze mam coś koło 126 - 128. Tylko po obiedzie zawsze w normę się zmieszcze bo jest poniżej 120.
Ooo myślałam że jest do 120. Wyczytałam tak nawet na jakieś stronie internetowej. Ale jak jest do 140 to super!Mierzysz godzinę od.rozpoczecia jedzenia
No to jak masz po godzinie 126-128 To masz dobrze bo norma jest do 140.
Po 2 godzinach się mierzy chyba już po porodzie, ale to też jak zaleci lekarz.
Nawet się nie obejrzysz a nabierzesz wprawy. Każda z nas kiedyś zaczynałaCzekałam godzinę od zjedzenia ehh dużo przede mną. Ale to dopiero 3 dzień także nabiore wprawepo 2 h z tego co zauważyłam zawsze bym miała w normie, bo po 1 h zawsze mam coś koło 126 - 128. Tylko po obiedzie zawsze w normę się zmieszcze bo jest poniżej 120.
Mogliby mieć kuchnię, zwykle na poloznictwie jest. Wtedy sama sobie będę robiła jedzenie. Najwazniejsza lodówka ale to to chyba wszedzie jest. Gorzej, że nie bede starego 100km w jedną stronę ganiała, żeby mi jedzenie dowoził... Szkoda paliwa i jego czasuTaa, dieta cukrzycowa w szpitalu...
Chociaż to zależy od szpitala, bo w Poznaniu na Polnej było całkiem spoko.
A te biedne niedoinwestowane szpitale na prowincji mają jak mają.
U mnie teraz była pobudka o 4, potem o 6, a śniadanie po 8. Na śniadanie żadnego warzywka, ani pół liścia sałaty. Chyba jajko było za drogie![]()
Masakra ;/ ja u siebie w mieście rodze to pół biedy. Ale ja chcę zajść urodzić i iść do domu. Max 3 dniMogliby mieć kuchnię, zwykle na poloznictwie jest. Wtedy sama sobie będę robiła jedzenie. Najwazniejsza lodówka ale to to chyba wszedzie jest. Gorzej, że nie bede starego 100km w jedną stronę ganiała, żeby mi jedzenie dowoził... Szkoda paliwa i jego czasu![]()
Też taki miałam. Ale mam leżeć od skończenia 38 tygodnia, podejrzewam że to będzie taka obserwacja aż urodzę. A wywołanie w razie jakby coś było nie tak.Masakra ;/ ja u siebie w mieście rodze to pół biedy. Ale ja chcę zajść urodzić i iść do domu. Max 3 dnitaki mam plan i marzenie.