Alka, to jasne, że ile ludziów, tyle gustów i nie każdemu nasze wybory będą się podobać. Inaczej nie byłoby takiej różnorodności. My też na forum jesteśmy różne i nie ma nic złego w tym żeby dać się poznać poprzez to co lubimy, ale też poprzez to, co nam się nie podoba...
Anyway... a propos imion jeszcze. Wiedziałyście, że Grecy nie mają aż takiej swobody? Tam jeśli pierwszy urodzi się chłopczyk, nadaje się mu imię po dziadku ze strony ojca, kolejnemu chłopcu - po dziadku ze strony mamy. Dziewczynkom podobnie nadaje się imiona po babciach.
Nie wiem, czy tradycja jest dalej aż tak żywa w dużych miastach, ale mam znajome małżeństwo na jednej z greckich wysp: Grek i Czeszka. Kiedy urodziło im się pierwsze dziecko (chłopczyk), jego mama stwierdziła, że nie da mu imienia po dziadku. Oczywiście wywiązała się nie mała awantura rodzinna, która skończyła się ...w sądzie.
Grecki sąd postanowił, że mały ma dostać imię po dziadku.
Obłęd, co?
Oczywiście liczba imion na wyspie ogranicza się do jakichś 10 męskich i 10 żeńskich
