mysia23
mama dwójeczki
Chyba to typowe "uroki "ciąży, skoro wszystkie spać nie możemy...ja mam tyle leków przepisanych,że jeszcze jedne chyba by mnie zabiły...
Choć luteinę własnie odstawiam, feminatal też, tylko aspargin zostaje i cardafen w razie nasilających sie skurczy..
Mnie pomaga jedynie totalne zmęczenie po 2-3 godzinach przewracania sie z boku na bok...
choć czasem mój mąż sprawia mi przyjemność i smyra mnie po pleckach, a to chyba najlepszy sposób na wszystkie bolączki i sen
Choć luteinę własnie odstawiam, feminatal też, tylko aspargin zostaje i cardafen w razie nasilających sie skurczy..Mnie pomaga jedynie totalne zmęczenie po 2-3 godzinach przewracania sie z boku na bok...
choć czasem mój mąż sprawia mi przyjemność i smyra mnie po pleckach, a to chyba najlepszy sposób na wszystkie bolączki i sen
No i po Wigilii się zaczęło
- zgaga, bezsenność i zaczęłam chodzić jak kaczka
Teraz to już pewnie tak do końca ;-)
, mówie wam jaka żenada jak tak gdzieś na miescie zaparkujemy, a on wysiada biegnie do moich drzwi i ze słowami na ustach... no dalej słoniku wyciąga mnie z tego fotela...

