Patri
Mamy lutowe'07 Zadomowiona(y)
LilKate bywa tak ze mi niedobrze, po jedzeniu. Dokladnie jak w poczatkowej fazie ciazy... Myslalam ze to od witamin, ale nie zawsze. Jem malo i ostroznie, strasznie nie lubie tego uczucia zbierania sie sliny przed zwracaniem, a juz samego zwracania nienawidze. Dlatego delikatnie jem i mało. Posdumowujac - mam tak samo.
Wczoraj znow usnelam niewiadomo o ktorej w nocy, okolo 3 rano chyba
Juz mam dosc takiego niespania!!! Dziesiejsze KTG nie zadowolilo lekarza, mala za malo sie ruszala, fakt, dzisiaj jest oszczedna w ruchach, odsypia chyba to szalenstwo z przedwczoraj.
Straszy mnie to moje dziecko. Mam nadzieje ze wszystko jest jednak ok.
Jutro ide znowu na KTG. Juz tym razem usnę o 23!! :sick:
Chyba wybiore sie prywatnie na usg, bo inaczej musze czekac do porodu zeby zrobiono usg.
Swoja drogą, słyszałyscie cos o szkodliwosci USG? Ze lepiej nie robic za czesto bo to nie jest bez wplywu na dziecko???? W sumie mialam USG robione 3 razy w ciagu calej ciąży.
Wczoraj znow usnelam niewiadomo o ktorej w nocy, okolo 3 rano chyba
Juz mam dosc takiego niespania!!! Dziesiejsze KTG nie zadowolilo lekarza, mala za malo sie ruszala, fakt, dzisiaj jest oszczedna w ruchach, odsypia chyba to szalenstwo z przedwczoraj.
Straszy mnie to moje dziecko. Mam nadzieje ze wszystko jest jednak ok.
Jutro ide znowu na KTG. Juz tym razem usnę o 23!! :sick:
Chyba wybiore sie prywatnie na usg, bo inaczej musze czekac do porodu zeby zrobiono usg.
Swoja drogą, słyszałyscie cos o szkodliwosci USG? Ze lepiej nie robic za czesto bo to nie jest bez wplywu na dziecko???? W sumie mialam USG robione 3 razy w ciagu calej ciąży.
Strasznie duzo!
Z tego co mi lekarz mowił, to pogłoski o tym, jakoby usg w nadmiernej ilości było szkodliwe pojawiły się po tym jak w Stanach badanie usg stało się bardzo popularne i można je było robić za darmo albo za grosze w centrach handlowych i kobitki robiły je po kilka razy w tygodniu przy okazji zakupów (sic!) żeby obejrzeć sobie swojego dzidziusia
