• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

reklama
Ale śmiechawa,moje dziecko od 15 minut próbuje założyć sobie moją czapkę na głowę.No i udało mu sie i w niej chodzi( i nic nie widzi)

O,już gleba!:szok:.
 
a co sie dzieje z Jenni to tez bym chciala wiedziec ,niechce juz chodzic jak ja stawiam to ona dzwiga nogi do gory a ja mi sie uda to lapie sie kurczowo i idzie na palcach trzymana za reke inaczej nie da rady , prubuje ja zabawiac i wolac to siada na tylek i sunie:baffled:,moze sie boi bo pare razy zdrowo gruchnela o ziemie:baffled:
 
a co sie dzieje z Jenni to tez bym chciala wiedziec ,niechce juz chodzic jak ja stawiam to ona dzwiga nogi do gory a ja mi sie uda to lapie sie kurczowo i idzie na palcach trzymana za reke inaczej nie da rady , prubuje ja zabawiac i wolac to siada na tylek i sunie:baffled:,moze sie boi bo pare razy zdrowo gruchnela o ziemie:baffled:
Możliwe,że Jenni ma jakieś obawy,ale nie martw się,przejdzie jej.Spokojnie.A Kuba nadal STOI......i nic.:-D:-D:-D
 
Irtasia, Jenni mogła się zrazić, bo ona właściwie próbowała biegać a nie chodzić, więc jak parę razy z takiego rozpędu się grzmotnęła, to pewnie ją dość mocno zabolało. A w między czasie odkryła szybką, skuteczną i bezpieczną metodę przemieszczania na tyłku, więc narazie nie podejmuje prób z chodzeniem.
Oliwka za to nie próbuje mawet wstawać sama, zawsze do czegoś podraczkuje i wstaje podpierając się. U nas w domu jest ciasno, więc nie ma daleko do jakiejkolwiek podpórki. Ona nawet nie ma świadomości, że można wstać bez podpórki, bo nigdy nie podjęła takiej próby.
 
Moje dziecko ostatnio jakieś oporne na gadanie - nic nie chce mówic sensownego, za to doskonali chodzenie, dzisiaj wieczorem stwierdziłam, że ani przez chwilę dziś nie raczkowała, cały czas chodzi, czasem w kółko, albo metr w jedną i metr z powrotem i tak ciągle :-D
 
gratulacje wszystkim dzieciakom postepow!!!
Laila wczoraj zrobila pierwsze 2 kroczki samodzielnie a dzis juz tylko jeden...ale radosc byla i tak duza (chyba nasza wieksza niz jej)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry