• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

moja Milenka tez kopie sie w wannie. :-D:-D a raczki to ciagle do mnie wyciaga. podczs karmienia trzyma mnie za bluzke, hi hi. no i jeszcze jedno. Mała nauczyła sie ściskac dziąsłami brodawke podczas karmienia. no i to jest dla niej super zabawa. Milena patrzy na mnie, ściska brodawkę i się cieszy.:-):tak:
 
reklama
Michaś znalazł sposób na rozbrojenie mnie o każdej porze, nawet o 4 rano:eek::tak: - przy karmieniu w pewnym momencie patrzy mi w oczy, uśmiecha się, puszcza pierś i zaczyna mi coś opowiadać. Jest to takie słodkie, że nawet jak jestem na maksa niewyspana, to muszę mu odpowiedzieć, on tak wyraźnie czeka na reakcję:happy:
 
Oliwka dziś poraz pierwszy przewróciła się z brzuszka na plecy. Dobrze, że byłam blisko, bo by spadła przy tym z łóżka :baffled: Pierwszy raz wyszło to jej niechcąco, jak próbowała sięgnąć zabawkę leżąc na brzuszku, a jak już załapała, to stale się odwracała.
Zauważyłam też, że trochę chętniej i dłużej leży na bruszku ostatnio.
 
a u mnie chyba zaczynaja sie zeby :baffled:maly caly czas ryczy i nic nie je jak posmarowalam mu zelem dziasla po chwili przestal plakac i zjadl. no i te slinotoki i lapy w pyszczku.
 
oj karola to możesz mieć udrękę....ja nie chce,żeby małemu tak szybko zęby wyrosły...dopiero kolkę pożegnaliśmy, więc.....

A u nas świetnie opanowane:
- zabawa zabawkami, przekładanie z reki do reki,
- wyciąganie smoczka z buzi i wkładanie z powrotem :-D:-D
- wykopywanie sie z koca i kołderki :wściekła/y::wściekła/y:
- wyciąganie coraz częściej łapek do mamy
- włączanie karuzeli rano, cwaniak załapał jeden guzik i wali w niego i sie cieszy:baffled::dry:
- szukanie skarbów w buzi :-D:laugh2:;-)

Za to licho:
- leżenie na brzuchu:wściekła/y::no: ryk i kkrzyk
 
hej,
mój Hubcio robi dokładnie to samo- jak sie juz naje to puszcza sutek, usmiecha sie szeroko i zagaduje, no i czeka na usmiech mamy :o) jak odpowiem usmiechem to je dalej i po chwili znowu to samo. urocze to i zawsze sie wzruszam :)
a poza tym to Hubek umie już przewrócic się z plecków na boczek, trzymac zabawki i pakowac je do buzi oczywiscie, na brzuszku podnosi główkę już do 90 stopni i chichocze, trzyma główkę już sztywno gdy trzymam go na kolanach, śmieje się szaleńczo i gada, gada, gada.... no i paluchami ciągle czegoś szuka w buzi, co wywołuje ogólny slinotok i wszystko wkoło mokre, hihi :)
pozdrówki dla wszystkich
 
A Konrad dzis pierwszy raz przekrecil sie w lozeczku o 180 stopni,a potem o 360:-D.Ni emoglam sie napatrzec:-D..I na boczek swietnie sie przekreca od kilku dni:tak:(razem z tyłeczkiem):tak:.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry