Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Przekonałam się o tym niedawno sama i pewnie jeszcze nie raz przekonam. Mój synek leżał na brzuszku, ale żeby go przekonać, żeby podniósł główkę to można było zapomnieć. Odwracał buzie i kładł na policzku. Czasem uniósł odrobinkę i znowu nic... A od jakichś dwóch tygodni podnosi tak wysoko i potrafi się wspierać na przedramionach a nawet rączkach, że w szoku z mężem jesteśmy
Teraz jest na etapie leżenia u mnie na brzuchu swoim brzuszkiem i tak się cieszy:-) Potrafimy się tak bawić nawet pół godziny. Ja sobie wygodnie leże i trzymam go za rączki a on wszytko ogląda i śmieje się jak go całuje w bródkę i policzki
No i oczywiście to jego uśmiechnięte "guganie", na które mogę tak patrzeć i patrzeć i słuchać...
a wracajac do watku to chcialam Was zapytac ile Wasze dzieci potrafia juz polezec na macie edukacyjnej, w lozeczku czy gdziekolwiek indziej bawiac sie ze tak powiem same z soba? Bo LAilusia nadal dlugo naraz nie polezy, zaraz sie denerwuje i chce zmiany, oczywiscie zabawiam ja zavbawkami, soba, spiewam, rozmawiam,puszczam kasete (ostatnio mama mi przywiozla Natalke Kukulska "Co powie tata"- uwielbiam ja, bo sobie przypominam piosenki aby potem sama moc je spiewac i Laila tez sie przekonuje)...ale jak mowie bardzo szybko sie nudzi moj Zywczyk....:-) czy u ktorejsc z Was jest podobnie?
Na szczęście takie dni zdarzają się sporadycznie;-) I co raz rzadziej:-)
...ale nie dawalo mi to spokoju...no i dzieki za odpowiedzi!!!!
:-)
Mnie cięzko urazić:-)Robię to co czuję i tyle...
Ale uwazam, że piaskownica to nie to samo co przedszkole, gdzie dzieci ucza sie piosenek, wierszyków, rysowac itd. w domu, przy codziennych obowiązkach nie znajdziemy na to na pewno zbyt wiele czasu