• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

Lekarz rehabilitant stwierdził, że Oliwka w wieku 2 miesięcy głowę ciągnie na poziomie dziecka miesięcznego :baffled:. To dobry specjalista, więc nie miałam podstaw mu nie wierzyć. Te ćwiczenia przyniosły bardzo pozytywny skutek, Oliwka bardzo się wzmocniła. Właściwie po tygodniu ćwiczeń już głowę trzymała elegancko. W tej chwili jak ją trzymam na rękach nie muszę nawet jej podtrzymywać kręgosłupa wystarczy trzymać ją pod pupę, żeby się elegancko utrzymała w pionie (oczywiście podtrzymuję, bo nie chcę obciążac tego kręgosłupa, ale jakbym nie podtrzymywała swobodnie się utrzymują pionowo i plecy i głowa).
 
reklama
A mój Stach jakiś miesiąc temu, to tak się garnął do tego podnoszenia... Tylko lekko go się dotknęło za łapki, a On z całej siły się podnosił! A teraz to chyba zapomniał jak to się robił, albo Mu się po prostu nie chce...
 
Oliwka za każdym razem się dźwiga, już jej zasmakowało oglądanie świata z tej pozycji. A jak jedziemy na spacerze (wózek mam cały czas opuszczony na płasko) to ona dźwiga samą głowę do góry i trochę ramiona i jedzie często w takiej pozycji aż się ludzie zatrzymują i śmieją, że ona taka ciekawska :-D
 
:-D
Kondzio nie trzyma za specjalnie,ale na razie wcale go nie sadzam.probuje co jakis tydzien podawac mu palce,ale nie za bardzo kuma.Moze inaczej,od razu prostuje nogi do wstawania,a nie siedzenia:dry:.
 
Oliwka za każdym razem się dźwiga, już jej zasmakowało oglądanie świata z tej pozycji. A jak jedziemy na spacerze (wózek mam cały czas opuszczony na płasko) to ona dźwiga samą głowę do góry i trochę ramiona i jedzie często w takiej pozycji aż się ludzie zatrzymują i śmieją, że ona taka ciekawska :-D
moja robi to samo
tylko nogi jej jeszcze potrafia isc do góry
 
Moja Zosia juz próbuje wstawać jak lezy w wózku to głowe zawsze podnosi tak aby wiecej widzieć i utrzymuje sie tak nawet 5 minut, odpopczynek i znowu, niestety nie mam tak bardzo regulowanego siedzenia ( w pół siedząco) tak jak np. w leżaczku.
A pozatym to Zosia przewraca się na brzuch w nocy i tak spi :szok: boje sie bo słyszałam ze nie powinny dzieci tak spać, a czy Wasze dzieciątka tez tak robią??
 
Oliwieczka, moja mała też stale się przewraca na brzuch, ale w takiej pozycji nie zasypia. Jeśli Zosia nie ma miękkiej poduszeczki to nie powinno się nic stać, nasze dzieci są już na tyle silne, że odegną w razie czego głowę na bok. Mojej kuzynki 11 miesięczny synuś (jeden z trojaczków) nie przespał ani jednej nocy na plecach, od noworodka umiał zasypiać tylko nie brzuchu, więc kuzynka nie miała wyboru, ale on śpi zupełnie bez poduszki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry