Tycia
Mamy lutowe'07 Entuzjast(k)a
Kasiad,ja mam to samoNo ja właśnie wczoraj walnęłam Tomka nogą, żeby się odwrócił, a on wyrwany ze snu: Czemu mnie bijesz? ja mu na to: nie biję cię, tylko pukam, żebyś się odwrócił na bok.



.A potem jak go w dzien cos boli,to mowi,ze to ja na pewno w to miejsce w nocy go uderzylam






A poza chwilami kiedy płacze, to właściwie śmieje się prawie na okrągło, do obcych ludzi także, wystarczy się z daleka nawet do niej uśmiechnąć i już banan na buzi :-) Tyle że ten płacz.. czasem okropny, zdarza się że potrafi płakać 2-3 godziny, a czasem tylko 10 minut na dzień, nie ma reguły... dzisiaj płakała na przykład może w sumie ze 3 minutki 
> jest taka kochana ze szok....Aniolek normalnie..