• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamo, popatrz co juz potrafie!!!

Lailusia w sumie jak na razie duza gadula nie jest ale dzis zaczela mowic JA bAba BAba baba....maz przeszczesliwy bo po arabsku yaba lub baba znaczy tata....;-):-)
 
reklama
A moja Dzidzia nauczyła się wyrzucać grzechotki. :-D:crazy:za każdym razem ją dziwi ten dźwięk, gdy grzechotka upada na podłogę i za chwilę robi to samo.
Oj znam to doskonale.
A poza tym Kuba opanował do perfekcji turlanie się po podłodze,by być bliżej celu(tzn,zabawki,która mu się spodoba).
:angry:Ostatnio też jak się denerwuje,to mówi gardłowo grrrrrrrr...
Mamy też codziennie( od naszego wyjazdu) awanturę,ponieważ Kuba nie chce wyjsc z wanny.Strasznie się wkurza,jak chcemy go wyjąć.:no:
 
u nas tez wyrzucanie zabawek na topie. niestety Makrelcia nie chce siadac. tzn jak ja trzymam to tak, ale sama bardzo sie chwieje i jakbym ja puscila to by sie przewrocila napewno :tak: szkoda, bo jka widze jak wasze dzieciaczki pieknie siadaja to tez bym tak chciala :tak:
 
Lil kate, spokojnie czekaj, nic na siłę, dziecko ma prawo zacząć siadać ok 8 miesiąca życia. Nie sadzaj małej na siłę, bo po co wykrzywiać kręgosłup. Ja nawet Oliwki za często nie sadzam, chociaż już umie siedzieć prawie miesiąc.
 
No niestety tez się co chwilę muszę schylac po grzechotki :wściekła/y:
Wiktoria też wyrzuca wszystko co ma w zasięgu rąk:tak:Dobrze, ze ma teraz tyle chętnych do podnoszenia. Na wakacjach s jeszcze 2 córeczki naszych znajomych:-)
Przerzucilismy sie już na spacerówke, małej bardzo się podoba ta zmiana, tym bardziej, ze ładnie siedzi i w gondoli po prostu było jej już niewygodnie, mimo, że miała oparcie maksymalnie podniesione. Poza tym jadąc na wakacje zabieranie gondoli to zagracanie cennej powierzchni samochodowej, a same wiecie ile rzeczy trzeba zabrać na dwa tygodnie;-)
 
zaczynam sie martwic tym moim leniuchem za nic nie chce cwiczyc raczek i mysli ze usiadzie lezac na pleckach :wściekła/y:moze cos z nim nie tak ani sie nie przekreca z pleckow na brzuszek i na odwrot jedynie na boki mu ladnie idzie

karola-04 możeCię pocieszę, moja Milenka też nie chce się jeszcze obracać. O ile z brzuszka na plecki od biedy czasem jej się zdarza, ale baaaardzo rzadko, to odwrotnie jeszcze wogóle się nie obraca. Niedawno pytałam pediatrę co ona o tym sądzi i odpowiedziała: "a ile ona ma? aha.. 5 miesięcy... to jeszcze ma czas".
Więc nie martwię się na zapas, i Ty też się nie martw :sorry2:

Za to gada na całego, jak byłyśmy na działce to sąsiadka z działki obok aż się dziwiła, że taki mały pyrtek a już tak gada, słychać ją było na dobre kilkanaście metrów :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry