reklama

Mleko, papki i kanapki :)

reklama
Dajesz skubać swój obiad? Solisz? I pewnie sporo? Ja bym nie dała, chyba że posiłki na parze bym robiła, bez soli.
dziunka akurat u nas soli się malutko , ani ja ani D nie lubimy soli, raczej przyprawionego, smarzonego i ipezonego i ostrego bym jej nie dała:sorry:
daję poskubać ziemniaczki jak mam , albo mięsko, kiedy jest gotowane albo rybę:tak:albo jakąś zupkę którą robię
a nie wiem skąd ta aluzja że sporo solę....
 
dziunka akurat u nas soli się malutko , ani ja ani D nie lubimy soli, raczej przyprawionego, smarzonego i ipezonego i ostrego bym jej nie dała:sorry:
daję poskubać ziemniaczki jak mam , albo mięsko, kiedy jest gotowane albo rybę:tak:albo jakąś zupkę którą robię
a nie wiem skąd ta aluzja że sporo solę....

Bo większość ludzi sporo soli ;) W restauracjach itp. też są porządnie solone. Dlatego tak pomyślałam, ale jak widać za szybko wysnułam wnioski ;P
 
dziewczyny a co myslicie o danonkach, siostra mi mowi zeby podawac malemu juz ale nie wiem czy mozna. Ona mu juz troch dala skupbnac i m smakowalo. Ale mnie sie wydaje ze troche za wczesnie chociasz niby sa juz jakies jogurciki dl dzieci.
 
Bo większość ludzi sporo soli ;) W restauracjach itp. też są porządnie solone. Dlatego tak pomyślałam, ale jak widać za szybko wysnułam wnioski ;P
no włansie... hehe
miałam to wczoraj napisać ale już nie miaam chęci bo byłam zła....:dry:(oczywiście nie na to co napisałaś tylko na to że mi laptopa nie naprawią:wściekła/y:)
no i wszłam tylko tak szobaczyć i odpisałam tylko na to,
kochana ja nawet frytki jem bez soli , i jajek np sadzonych też nie solimy itp....
 
Ja podaje malej serki homogenizowane ale nie danonki a normalne. Dodaje platki ryzowe i np banana w kawalkach (pokrojonego w kostke, ale nie za drobna). Dostaje je codziennie na 2-gie sniadanie, w ilosciach niewielkich ale zawsze.

Co do wieku (czasu wprowadzania) - zdania są podzielone jak w większosci przypadków. Moje jest takie ze skoro jej nie uczula i je ze smakiem (zgodnie z filozofia BLW ;) ) to wprowadzac mozna.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja podaje malej serki homogenizowane ale nie danonki a normalne. Dodaje platki ryzowe i np banana w kawalkach (pokrojonego w kostke, ale nie za drobna). Dostaje je codziennie na 2-gie sniadanie, w ilosciach niewielkich ale zawsze.

Co do wieku (czasu wprowadzania) - zdania są podzielone jak w większosci przypadków. Moje jest takie ze skoro jej nie uczula i je ze smakiem (zgodnie z filozofia BLW ;) ) to wprowadzac mozna.

no w sumie to masz racje ja duzo wczesniej niz powinno wprowadzilam gluten, oczywiscie stopniowo, napoczatku po lyzeczce a teraz myaly juz je same kaszki glutenowe.
Nie chcialam zeby jadl te ryzowe bo strasznie mial twardy stomialec i nic na to ni pomaglo,zadne herbatki, woda na czczo i leki od Pani doktor. Dopiero zmiana kaszek spowodowala ma mniejszy problem z wypruznianiem.

moj synek tez mleka nie pije juz z buteli bo wogolenie chcial ssac smoczka wiec przestalam mu je podawac, teraz jej tylko kaszki i zupki.
Sprubuje tej wersji z serkeim.
Mam jeszcze pytanie po jakim czasie mozna sprawdzic ze nie ma reakcji alergicznej
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry