A ja dosłownie mam ochotę ojca zamordować!
Siedzimy wszyscy przy stole (A ma urodziny) i na stole m.in. drożdżowka. Tata przyciągnął wózek do siebie i wygłupiał się z mała, po czym poczęstował ją drożdżówką i Asia zjadła chyba pół kawałka zanim zajarzyłam




Myślałąm że padnę! Już nie wspomnę o glutenie, ale cholernie boję się drożdży

nie wiem czemu ale coś mi się wydaje że brzuchol może od nich boleć, jak to jest?
Aaa no i of course po podmienieniu drożdżowki chrupkiem młoda rzuciła nim o ziemię i zaczął się WRZASK. Nie chce chrupka, chce dobre toto co dziadzia dał