Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
to samo jest napisane na Bebilon 1.Mam napisane tak:
-powinien byc wykorzystany w ciagu 1h od przygotowania
-nigdy nie nalezy uzywac ponownie niewykorzystanej czesc mleka
itd..

madziekto samo jest napisane na Bebilon 1.
Ja zawsze mam przygotowaną wodę do mleka w podgrzewaczu, a jak tylko Patryk płacze do jedzenia to szybko wsypuję mleko, mieszam i mu podaję
i tak jak Mary napisałaś, po odbiciu dojada to co w butli zostawił chwilę wcześniej, muszę się wam pochwalić zaczął mi przybierać na wadze odkąd je butlę, bo waży już 3450:-)



No to przeciez nie bede jej budzić.... a ona budzi sie np po pół godz czy godzince... 
Wyłamując się z ciekawie zapowiadającej sie kłótni opisze Wam co dzis zrobiłam. Poraz pierwszy mała dostała papke. Jak zwykle od kilku dni oalała posiłki, a że moja flustracja rośnie odwrotnie proporcjonalnie do ilości zjadanego przez nią pokarmu to zaczęam intensywnie myśleć. Ostatecznie, po tym jak zjadła (z wysiłkiem z mojej strony) 60ml na 150 które zjeść powinna, wyparzyłam filiżankę, wlałam do niej reszte mleczka, dosypałam zagęszczacza (miej niż dla 4 miesięcznych ale więcej niż dla młodszych) odczekałam i pokarmiłam ją łyżeczką, papka była półpłynna. Mała zjadła odbiła i obecnie śpi. Ostatecznie zjadła 100ml (60 + 40). Zobaczymy jakie będą tego efekta. Troche się boję czy to nie za wcześnie, ale z drugiej strony nie krztusiła się, ładnie przełykała.
Od przyszłego tygodnia wprowadzam sok, a za miesiac regularne warzywka. Sie zobaczy czy to uspooi sytuacje zywieniowa.











Wyłamując się z ciekawie zapowiadającej sie kłótni opisze Wam co dzis zrobiłam. Poraz pierwszy mała dostała papke. Jak zwykle od kilku dni oalała posiłki, a że moja flustracja rośnie odwrotnie proporcjonalnie do ilości zjadanego przez nią pokarmu to zaczęam intensywnie myśleć. Ostatecznie, po tym jak zjadła (z wysiłkiem z mojej strony) 60ml na 150 które zjeść powinna, wyparzyłam filiżankę, wlałam do niej reszte mleczka, dosypałam zagęszczacza (miej niż dla 4 miesięcznych ale więcej niż dla młodszych) odczekałam i pokarmiłam ją łyżeczką, papka była półpłynna. Mała zjadła odbiła i obecnie śpi. Ostatecznie zjadła 100ml (60 + 40). Zobaczymy jakie będą tego efekta. Troche się boję czy to nie za wcześnie, ale z drugiej strony nie krztusiła się, ładnie przełykała.
Od przyszłego tygodnia wprowadzam sok, a za miesiac regularne warzywka. Sie zobaczy czy to uspooi sytuacje zywieniowa.


ulala odwazna jestes!! Ja bym sie bala. No ale do odwaznych swiat nalezy.to samo jest napisane na Bebilon 1.
Ja zawsze mam przygotowaną wodę do mleka w podgrzewaczu, a jak tylko Patryk płacze do jedzenia to szybko wsypuję mleko, mieszam i mu podaję
i tak jak Mary napisałaś, po odbiciu dojada to co w butli zostawił chwilę wcześniej, muszę się wam pochwalić zaczął mi przybierać na wadze odkąd je butlę, bo waży już 3450:-)
Wyłamując się z ciekawie zapowiadającej sie kłótni opisze Wam co dzis zrobiłam. Poraz pierwszy mała dostała papke. Jak zwykle od kilku dni oalała posiłki, a że moja flustracja rośnie odwrotnie proporcjonalnie do ilości zjadanego przez nią pokarmu to zaczęam intensywnie myśleć. Ostatecznie, po tym jak zjadła (z wysiłkiem z mojej strony) 60ml na 150 które zjeść powinna, wyparzyłam filiżankę, wlałam do niej reszte mleczka, dosypałam zagęszczacza (miej niż dla 4 miesięcznych ale więcej niż dla młodszych) odczekałam i pokarmiłam ją łyżeczką, papka była półpłynna. Mała zjadła odbiła i obecnie śpi. Ostatecznie zjadła 100ml (60 + 40). Zobaczymy jakie będą tego efekta. Troche się boję czy to nie za wcześnie, ale z drugiej strony nie krztusiła się, ładnie przełykała.
Od przyszłego tygodnia wprowadzam sok, a za miesiac regularne warzywka. Sie zobaczy czy to uspooi sytuacje zywieniowa.