reklama

Mysl o porodzie

reklama
HEJ!!!

a ja juz dzien po terminie i nic i pelnia minela i nic:-D moja mala nie chce jeszcze zostawic brzuszka, coz nie mam nic do gadania:-D , czekam potulnie i cierpliwie
 
Maju, trzymaj się, albo raczej, za przeproszeniem, puść ;-) Zagoń chłopa do roboty, niech Ci szyjkę dobrze wymasuje:-D
Trzymam kciuki za Ciebie i Bocianka, bo jej termin też tuz, tuż...
 
Maja jak sie zrobilo yto trzeba tez pomagac w wyprowadzeniu...hihihi ja juz sobie obiecalam ze jak tylko cos to za dugo to nie ma rady bedzie gwalt....;-)
 
hej, a ja dziś byłam u swojej ginki. miałam usg: niunia waży 3291g, główka niby wysoko ale powoli schodzi. normalnie termin mam na 17.11, nastawiłam się więc na 11.11 ale ten z usg wychodzi na 25:eek:.11. ale lipa. dr powiedziała że może jeszcze ze 2 tygodnie to potrwać... a ja już od kilku dni czuję że rodzę. i nawet pełnia mi nie pomaga...w takim razie mam w nosie pakowanie. jestem coraz większa i pewnie jeszcze urosnę. chyba jak niegdy tęsknię za jakąś dietką...
pozdrawiam wszystkie mamusie.
 
reklama
Dziewczyny wy takie optymistyczne a ja jak pomyślę o porodzie to mi się łzy do oczu cisną.Chba za dużo się nasłuchałam.Niby się nie boję a jednak...bardziej tego co po będzie czy dam radę i wogóle.
Jutro do szpitala idę chyba,może wyjdę rozpakowana?
Mam mętlik w głowie normalnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry