reklama

Mysl o porodzie

Góralko!!

Nie martwię się,.... ale chciałabym żeby Mała była już z nami...
Kurna!!!!A właśnie że się martwię!!!!
Już zmęczona jestem.....Nie mogę sama posprzątać bo zaraz zadyszka, jak mam sie przewrócić na drugi bok to stękam jak stara baba...Wyjdę z psem na zakupy to cfaniaczek tak mnie przegoni po dworze że ledwo człapię....
Cholera jak jakaś niedołężna!!!
To straszne!!!
Palec pogrzebalec jest jak kołek-sztywny i zdrętwiały!!!
Ja chce rodzić!!!!!!!
 
reklama
Ibi ja to miałam taką fazę ja Ty teraz, a potem przyszło uspokojenie, i mam nadzieję, że tak już zostanie, czasem pomyślę, że może by tak spróbować popędzić jakoś dzieciaczka, ale nie zamierzam tego robić, żadne wymuszane seksy, chodzenie po schodach itp. Naprawdę wierzę w to, że ten mały człowieczek wie co robi, nawet gin mi powiedział, że jak się pogania naturę to rodzi się zupełnie inny człowiek. Budzę się z myślą, że to być może ostatni dzień ciąży i staram się nim cieszyć.
 
No a ja niby dzis w nocy mam urodzić:szok: Poszłam do lekarza żeby zobaczył co jest grane. No i rozwarcie na trzy centymetry. No i dzidziuś się obrucił. A szpital u mnie remontują i musze jechac gdzieś indziej:szok: Kurcze a myślałam że będzie przy mnie mój kochany doktorek a tu d.... W każdym razie mam dziś jechać do szpitala, a mi ze stresu wszystkie bole przeszły. :baffled::confused:
kurcze ale lekarz powiedział że dziś to chyba dziś?
 
Patija tak się cieszę, że dzidziuś sie ustawił prawidłowo. No i same widzicie, że nie ma się co martwić na zapas. A Ty kobietko to się chyba faktycznie rozdwoisz lada moment, taka to ma szczęście, niektóre się męczą pół dnia coby im się na 3 cm rozwarło :)
 
a ja czekam i czekam i nic....... Wziyta w dopiero w poniedziałek - i czuje ze jeszcze się wybiorę na nią. Wprawdzie wczoraj wieczorem miałam dwa silne skurcze w 20 minutowym odstępie, ale na tym się skonczyło. To czekanie jest bardziej męczące od całej ciąży
 
reklama
Hej Góralko!!

Dzięki za wsparcie. Masz rację, nie ma co przyśpieszać malucha...
Sama będzie wiedziała kiedy wyjść a jak nie to lekarze jej pomogą :)
Robię wszystko żeby o tym nie myśleć(sprzątanie, gotowanie, oglądanie jak debil TV itd itd.)
Jutro się odezwe i opowiem jak u lekarza na wizycie było...

Buzia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry