• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

NA SYGNALE! wątek szpitalny

Ja się troszkę naczytałam przy okazji swoich problemów i z tego co pisało, to niestety najgorsza z możliwych opcji. Zwykle co prawda do pęknięcia dochodzi w trakcie porodu, a nie tak samo z siebie.
Pewnie czeka Fili leżenie plackiem do samego końca.

Trzymam mocno kciuki oby jak najdłużej wytrzymali. Powinni jej sterydy na wszelki wypadek podać na płucka dla Małego.
 
reklama
kurcze cały czas o nich myślę :-( czemu zawsze wszystko musi być pod górkę. Ciąża to przecież magiczny czas, to nie choroba etc ale nie wiem kiedy tak było. Może kiedyś za siedmioma górami , za siedmioma lasami układało się wszystko pięknie.
 
no właśnie lori. jak słyszę teścia, że kiedyś to normalnie się żyło, a ja siedzę w domu za L4, albo innych chłopów z tekstami ciąża to nie choroba itd itd. to mi ciśnienie skacze!
 
wystarczy spojrzeć na nasz wątek, większość dziewczyn ma jakieś klopoty. Jak nie cukrzyca, to skracająca szyjka, to ciśnienie albo bóle brzucha. Ja z tymi zastrzykami to już w ogóle i mi ktoś powie że ciąża to nie choroba :dry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry