Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Bardzo dużo pisałam kiedy byłam "nieszczęśliwie zakochana" w młodości, potem pisałam jak poznałam "obecnego" męża. Muszę odkopać swoje wypociny ;-)ej a któraś z was może tez kiedyś bawiła się w pisanie wierszy? ja kiedyś sporo pisałam, ale jakoś od paru lat weny brak![]()
Wycięłaś i dałaś jej by powiesiła??? Nie tyle miłosne, co raczej o nieszczęśliwej miłości, samotności, życiu. Dużo w nich pesymizmu, niestety. Później jak męża poznałam, to zmieniło się wiele, więc twórczość była jak najbardziej optymistyczna :-)No ja nic nie wygrałam ;-)...tylko mnie wychowawczyni ochrzaniła, że nie jest z gazety wycięty i u niej w klasie nie wisi ;-).
Kania gratulacje. Ty miłosne pisałaś :-), a ja hmm o marzeniach już sama nie pamietam o czym tak dawno temu to było

:-)