• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasza tfurrrczość radosna :D

reklama
ej a któraś z was może tez kiedyś bawiła się w pisanie wierszy? ja kiedyś sporo pisałam, ale jakoś od paru lat weny brak:(
Bardzo dużo pisałam kiedy byłam "nieszczęśliwie zakochana" w młodości, potem pisałam jak poznałam "obecnego" męża. Muszę odkopać swoje wypociny ;-)
Sarisa Twój też był w gazecie??? Mój też w takiej lokalnej na Walentynki wysłałam, i wygrałam torcik heh :-)
 
No ja nic nie wygrałam ;-)...tylko mnie wychowawczyni ochrzaniła, że nie jest z gazety wycięty i u niej w klasie nie wisi ;-).
Kania gratulacje. Ty miłosne pisałaś :-), a ja hmm o marzeniach już sama nie pamietam o czym tak dawno temu to było
 
No ja nic nie wygrałam ;-)...tylko mnie wychowawczyni ochrzaniła, że nie jest z gazety wycięty i u niej w klasie nie wisi ;-).
Kania gratulacje. Ty miłosne pisałaś :-), a ja hmm o marzeniach już sama nie pamietam o czym tak dawno temu to było
Wycięłaś i dałaś jej by powiesiła??? Nie tyle miłosne, co raczej o nieszczęśliwej miłości, samotności, życiu. Dużo w nich pesymizmu, niestety. Później jak męża poznałam, to zmieniło się wiele, więc twórczość była jak najbardziej optymistyczna :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry