• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nasza tfurrrczość radosna :D

SARISKA jak zawsze cuda tworzysz-i męża też masz zdolnego:-)
A my ze starszą jeździmy do Muzeum Narodowego w Poznaniu na takie zajęcia artystyczne dla dzieci i dzis robiłyśmy znaczy się Kamilka z moją pomocą kwiatki z filcu.
tym sposobem nauczyłam się filcowania na mokro:-)
A to nasz kwiatek k.jpg
 
reklama
MAMAAGUSI słodziaszne :-) i brawa dla Twojej mamy. U mnie w rodzinie nie ma osoby lubiącej prace "ręczne", więc pewnie stąd i ja takim beztalenciem w tym temacie jestem :zawstydzona/y::-p
 
reklama
kania wlasnie Agusia tez i uwielbia mi w kuchni pomagac a robienia ciasteczek nie przepusci i moja mama zawodowo szyciem sie zajmowala wiec kupila material, tasiemki, naszywki i w pare godz fartuszek byl gotowy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry